Olbrzymie przetasowania w rankingu HLTV! Nowy lider, G2 na podium, Monte bliżej TOP30

fot. ESL/ Igor Bezborodov

Ukazała się przedostatnia wrześniowa aktualizacja światowego rankingu HLTV. Po tym, jak zakończył się turniej 20. sezonu ESL Pro League doszło do ogromu przetasowań w pierwszej dziesiątce. Na dziesięć ekip tylko jedna utrzymała się na pozycji sprzed  tygodnia. Pojawił się nowy lider, G2 Esports zawitało na pozycję lidera, a także wiele zmian miało miejsce na polskiej scenie. 

Dzieje się w przedostatniej wrześniowej aktualizacji rankingu HLTV

Można było się domyślać, że po zakończonym turnieju ESL Pro League dojdzie do ogromu przetasowań w światowym rankingu HLTV. W praktyce tak też się stało. Nowym liderem jest Natus Vincere, które sięgnęło po mistrzostwo CS-owej Ligi Mistrzów na Malcie. Organizacja z Ukrainy gromadzi niemalże komplet punktów, bo 995. Posiada tym samym 220 oczek przewagi nad drugim Teamem Vitality, dzięki czemu utrzyma się nieco dłużej na tronie, wszak w ostatnich tygodniach oglądaliśmy nieustanną wymianę miejsc pomiędzy tymi zespołami. Na podium wdrapali się podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, którzy wypchnęli z niego jednocześnie Team Spirit.

CZYTAH TAKŻE: jL najlepszym graczem 20. sezonu ESL Pro League

Kapitalną formą popisali się gracze Eternal Fire, którzy dotarli do wielkiego finału ESL Pro League. To jednocześnie pierwszy turecki zespół, który dotarł do półfinału w całej historii ESL Pro League, a następnie do finału. Turcy utrzymują się na dobre  w światowym notowaniu HLTV, zajmując 6. miejsce i awansując o cztery lokaty. O jedno miejsce spadli gracze trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak i jego koledzy z Teamu Liquid. Do grona TOP10 wdarło się Complexity Gaming, a na wylocie niego jest SAW, które posiada wyłącznie 6 punktów przewagi nad 11. Virtus.pro.

Najlepsza dziesiątka rankingu HLTV prezentuje się następująco:

  1. Natus Vincere (+1)
  2. Team Vitality (-1)
  3. G2 Esports (+1)
  4. Team Spirit (-1)
  5. MOUZ
  6. Eternal Fire (+4)
  7. FaZe Clan (-1)
  8. Team Liquid (-1)
  9. Complexity Gaming (+3)
  10. SAW (-1)

24 ace’y, w tym jeden Polaka! Jak wypadł 20. sezon ESL Pro League?

Wiele wydarzyło się także z udziałem polskich ekip. Za sprawą awansu Monte o trzy miejsca, organizacja z Ukrainy jest już o dziesięć miejsc od najlepszej trzydziestki globu. Spadły jednak Rebels i Permitta odpowiednio o cztery i dziesięć miejsc. O dosłownie kroczek od najlepszej setki jest Apogee. Przedostatnia wrześniowa aktualizacja rankingu HLTV nie była udana dla ekip znad Wisły, wszak spadły także ex-Enterprise, devils.one oraz Anonymo Esports. To właśnie druga z ekip spadła najbardziej, bo aż o 22 miejsca. W międzyczasie Anonymo Esports poszło wzwyż o pięć lokat. Grono najlepszej dziewiątki Polski zamykają przedstawicielki płci pięknej z NAVI Javelins, które awansowały o 22 posady. Zbliżają się one do TOP200.

Najlepsza dziewiątka polskich formacji prezentuje się następująco:

  • 40. Monte (+3)
  • 48. Rebels (-4)
  • 73. Permitta (-10)
  • 102. Apogee (+1)
  • 112. ex-Enterprise (-3)
  • 128. devils one (-22)
  • 153. Illuminar Gaming (+7)
  • 162. Anonymo Esports (-5)
  • 212. NAVI Javelins (+22)

Najnowsze notowanie TOP30 światowego rankingu HLTV znajdziecie pod tym odnośnikiem. Kolejna aktualizacja będzie mieć miejsce już za tydzień w poniedziałek, 30 września.

Powiązane posty

Koniec ostatniego dnia pierwszej fazy IEM Kraków 2026. Polscy zawodnicy żegnają się z turniejem

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków