PARIVISON przeszło przez fazę play-off 1. sezonu BLAST Bounty niczym burza, ale przede wszystkim sensacyjnie. Rosjanie wygrali wszystkie trzy mecze, sprawiając niespodzianki. Nie inaczej było w wielkim finale, gdzie formacja z regionu CIS nie dała za wygraną Teamowi Falcons, wygrywając 3:0!
PARIVISION z mistrzostwem 1. sezonu BLAST Bounty
Nie zatrzymał Team Spirit, nie zatrzymała FURIA, a teraz nie zatrzymał Team Falcons. PARIVISON okazało się objawieniem pierwszego dużego turnieju w 2026 roku, wygrywając zmagania 1. sezonu BLAST Bounty. Organizacja z Arabii Saudyjskiej w ostatecznym rozdaniu nie postawiła się Rosjanom w ujęciu urwania choćby jednej mapy. Na dwóch doszło do kompletów odsłon, ale mowy o dogrywce nie było.
Konfrontację otworzył Mirage wybrany przez Nikolę „NiKo” Kovaca i jego kompanów, którzy prowadzili w ofensywie 2:0. Zebrane fundusze na lepsze wyposażenie po stronie PARIVISION przełożyło się na solidne zwycięstwo w pierwszej części rezultatem 8:4. Po zmianie stron Rosjanie kontynuowali swoją dobrą grę, wypracowali siedem punktów mapowych (12:5). Skorzystali z piątego.
Jak wyglądają nowe skiny w CS2? [ZDJĘCIA]
Następnie rywalizacja przeniosła się na Dusta2. Na tym planie organizacja z Arabii Saudyjskiej również wygrywała – 3:0 oraz 4:3. Na czterech „oczkach” spoczęła i ponownie przegrywała czterema do przerwy. „Sokoły” odrobiły straty po przerwie, tablica wyników wskazała na remis po 10. Rosjanie wyprowadzili dwa zasadnicze ciosy (12:10), koniec końców wykorzystali drugą z możliwości na zamknięcie mapy i tym samym byli o krok od trofeum.
Następnie na Inferno PARIVISION wygrywało 5:0, a także 6:2. W porównaniu z dwiema poprzednimi lokacjami zespołom przyszło podzielić się zdobyczą (6:6). Przejście do strony antyterrorystów przysłużyło się Dzhamiemu „Jame’owi” Aliemu i jego kompanom, którzy wygrywali 11:9. Wystarczyło kilka minut, by sytuacja stała się niesamowicie ciekawa za sprawą remisu 11:11. Do dogrywki jednak nie doszło, zespół ze wschodu Europy zamknął arenę (13:11).
Liderem PARIVISON był Emil „nota” Moskvitin, którego K-D to 60-36, średnio zadawane obrażenia na rundę 92, a rating 1,50.
Team Falcons vs. PARIVISION 0:3 – Mirage 9:13, Dust2 11:13, Inferno 11:13
Klasyfikacja końcowa LAN-owych finałów 1. sezonu BLAST Bounty prezentuje się następująco:
- 1. PARIVISOION – $254 688 (+ Club share: $40 000)
- 2. Team Falcons – $71 563 (+ Club share: $40 000)
- 3-4. Team Vitality – $31 875, FURIA – $25 625 (+Club share obydwie formacje: $40 000)
- 5-8. GamerLegion ($33 750), HEROIC ($13 750), Team Liquid ($11 250), Team Spirit ($10 000) + Club share, wszystkie cztery formacje: $40 000
Główna faza 1. sezonu BLAST Bounty odbyła się w dniach 13-18 stycznia. W sumie 32 drużyny walczyły o awans na LAN-owe finały, które między 22 a 25 stycznia były rozgrywane na Malcie. W rozgrywkach online ujrzeliśmy wielu Polaków. Mowa konkretnie o: podopiecznych trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu na czele z Jakubem „jcobbbem” Pietruszewskim, Rolanda „ultimate’a” Tomkowiaka i Kamila „siuhego” Szkaradka z Teamu Liquid, podopiecznych trenera Adriana „imd” Piepera z GamerLegionu na czele z Milanem „hypexem” Polowcem i Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, Kacpra „xKacpersky’ego” Gabarę z Ninjas in Pyjamas, Szymona „kRaSnaLa” Mrozka i Macieja „F1KU” Miklasa z ENCE, Bartosza „bnoxa” Niebisza i Jana „cej0ta” Dyla z 9INE, a także Kamila „kisserka” Banaka z SINNERS.