Peacemaker trzecim zbanowanym, Imperial bez trenera na Majorze

fot. DreamHack / Adela Sznajder

Potwierdziły się plotki jakoby Luis „peacemaker” Tadeu był trzecim zbanowanym trenerem. Brazylijczyk nie pomoże swojej organizacji – Imperial – na najważniejszym turnieju, czyli PGL Major Antwerp 2022.

Peacemaker jest trzecim trenerem, którego przyłapano na stosowaniu coach-bugu. Wczoraj oficjalnie zbanowani zostali Sergey „hally” Shavaev ze Spirit i Rafael „zakk” Fernandes z 9z. Cała trójka nie pojawi się tym samym na PGL Major Antwerp 2022 i nie pomoże swoim drużynom. Problem jest o tyle istotny, że gracze pozostali bez trenerów w przeddzień najważniejszych rozgrywek tego półrocza.

Co dokładnie zrobił peacemaker? ESIC wykryło, że Brazylijczyk w latach 2018-2020 korzystał z coach-buga. Dodatkowo był to najpoważniejszy wariant coach-buga – taki, który pozwalał mu latać w wolnym trybie po całej mapie. Dopuścił się tego podczas meczu z Heroic. Z tego powodu otrzymał bana na 24 miesiące.

Sprawa z coach-bugiem nadal trwa. ESIC twierdzi, że znalazło aż 134 osoby powiązane z korzystaniem z trzech wariantów coach-buga, włączając w to 37 trenerów już zbanowanych. Teraz zbanowanie trzech trenerów, którzy przygotowywali się do Majora pokazuje skalę problemu. Oszukiwali bowiem ci, którzy trenują drużyny na najwyższym poziomie. Z tego powodu wymierzone są tak surowe kary jak nawet dwuletnia banicja.

Powiązane posty

IEM Katowice 2025. Które drużyny zagrają w Spodku? [LISTA]

Complexity Gaming pożegnało amerykańskiego gracza

NEO zaczyna walkę w fazie play-off ESL Pro League