IEM Katowice 2025 jest wyraźnie nieudany, jeśli chodzi o polskie akcenty. W katowickim Spodku w bieżącym roku nie było okazji do ujrzenia chociażby jednego rodaka. Dokładnie rok temu, 9 lutego polskie ENCE przełamało długą czarę goryczy, występując jako pierwsza polska drużyna po 8 latach przerwy. Ówcześni podopieczni Jakuba „kubena” Gurczyńskiego w wypełnionym po brzegi Spodku rodzimymi kibicami odwrócili niejako losy ćwierćfinału z Falcons, doprowadzając do remisu 1:1. Na ostatniej lokacji musieli uznać wyższość saudyjskiej organizacji. Sam mecz pozwolił ujrzeć głód polskiego CS-a na najwyższym poziomie wśród polskich fanów.
Rok temu polskie ENCE zagrało w ćwierćfinale IEM Katowice
Dokładnie osiem lat. Tyle czasu przyszło czekać kibicom z Polski na rodzimą drużynę w Spodku w trakcie Intel Extreme Masters Katowice. Niezmieniony format – co roku impreza w legendarnej arenie rozpoczyna się od dwóch ćwierćfinałów. Jeszcze przed ENCE jako ostatni wystąpili przedstawiciele Virtus.pro. „Niedźwiedzie” w ćwierćfinale zostały pokonane przez Fnatic 0:2. Następny okres okazał się ogromną 'posuchą’ na scenie polskiego Counter-Strike’a. Niekiedy zespoły występowały w fazach grupowych czy Play-In. Zawsze jednak bez większego powodzenia i celu minimum, jakim była gra przed polską publicznością.
CZYTAJ TAKŻE: apEX i ZywOo po raz pierwszy czy donk po raz drugi? Godziny do wielkiego finału IEM Katowice 2025
Dopiero fińska organizacja złożona z polskiego trenera, czterech polskich zawodników, a także duńskiego – Lukasa „gla1ve’a” Rossandera. Droga „ośmiornic” do 1/4 finału była długa, ale jakże owocna. Te rozpoczęły przygodę z Intel Extreme Masters już od fazy Play-In. W niej przegrały pierwsze starcie z BIG, ale w dolnej drabince okazały się lepsze od Astralis i The MongolZ. W głównym etapie turnieju z kolei ENCE wygrało najpierw z Teamem Vitality, a następnie z G2 Esports. W finale górnej drabinki od fińskiej organizacji lepsze okazało się MOUZ, które triumfowało 2:0, przez co Krzysztof „Goofy” Górski i jego koledzy rywalizację w etapie pucharowym rozpoczęli od ćwierćfinału.
Wpadnij na dedykowaną relację IEM Katowice 2025!
W nim przegrywali już 0:1 przeciwko Teamowi Falcons w wypełnionym po brzegu przede wszystkim polskimi kibicami Spodku. Dźwignęli się jednak na Overpassie, co tylko rozpaliło na dobre atmosferę. Na rozstrzygającym Nuke’u dogrywka była o włos. Finalnie ENCE przegrało 11:13.