Nie stanowi nowości fakt, że od 2025 roku wiele zmieni się na polskiej scenie League of Legends pod względem samych transmisji i komentarza. Prawa do transmisji pozyskało studio Damiana „Nervariena” Ziai, a będąc jeszcze bardziej precyzyjnymi – GamersX. Jak poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych Mikołaj „Silv4n” Sinacki, w nadchodzącym roku nie będzie komentował LoL-a. Poinformował o kulisach rozmów i całego zdarzenia.
Silv4n nie skomentuje League of Legends w 2025 roku
W połowie listopada informowaliśmy o zakończeniu żywota przez Ultraligę. Już wtedy przetarg na prawo do transmisji wygrało studio Damiana „Nervariena” Ziai. W praktyce oznacza to spore przetasowania na scenie polskiego League of Legends tuż po 1 stycznia 2025 roku. Jak się okazuje, nowe rozgrywki, czy też inny podmiot odpowiedzialny za transmisje to niejedyne zmiany, które ujrzymy w przyszłym roku. Nową sylwetkę będzie mieć także sylwetka obsady casterskiej. W niej nie ujrzymy Mikołaja „Silvana” Sinackiego, który w następujących słowach oświadczenia nakreślił kulisy całej sytuacji:
Niestety, nie będę częścią ekipy komentatorskiej na kanałach Nervariena.
Odbyłem w tym tygodniu dwie rozmowy z przedstawicielami GamersX. Podczas pierwszej otrzymałem propozycję współpracy na stanowisku dookoła produktów ligowych oraz otrzymałem informację, że nie ma dla mnie miejsca w stałym składzie komentatorskim. Drugie spotkanie tylko wyklarowało te informacje. Miło mi, że otrzymałem ofertę alternatywnej roli przy produktach Ligowych wypuszczanych przez GamersX w przyszłym roku, ale szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie działać przy LoLu w inny sposób jeżeli w tym samym momencie nie mogę być komentatorem.
Spodziewałem się, że może zapaść taka decyzja, ale nie sprawia to, że jest ona dla mnie mniej bolesna. Ostatnie 9 lat mojego życia było kształtowane przez esport i League of Legends, przez pasję, która urodziła się we mnie wiele lat temu.
Warto zaznaczyć – podczas rozmów dostałem informację, że być może w przyszłości wrócimy do tego tematu, być może zostanę zaproszony na jakąś transmisję. Problem w tym, że nie mogę na tak wątłym fundamencie budować planów na rok 2025 i kolejne. Na pewno nie pomaga fakt, że decyzja zapadła tak późno.
Na ten moment dziękuję wszystkim za wspólnie spędzone przy polskich transmisjach lata, momenty przepełnione euforią wygranej, smutkiem porażek i po prostu dobrej zabawy. Dziękuję za wsparcie, które otrzymywałem w trudnych chwilach. Dziękuję Wam, widzom, ale także moim kolegom z branży, bez których, szczególnie pierwszych w pierwszych latach Polsat Games, być może przedwcześnie bym się poddał i w efekcie nie doświadczył tych wszystkich niesamowitych rzeczy, które dzięki League of Legends się w moim życiu wydarzyły. Być przez ostatnie 6 lat jednym z głosów najważniejszych transmisji League of Legends w języku polskim było dla mnie ogromnym zaszczytem.
Pozostałe dni tego roku wykorzystam, żeby zastanowić się w jaki sposób mogę zostać przy tej grze. Jedno jest pewne – się nie żegnamy, a przynajmniej w to chcę wierzyć.
Do usłyszenia i Wesołych Świąt
Niestety, nie będę częścią ekipy komentatorskiej na kanałach Nervariena
Odbyłem w tym tygodniu dwie rozmowy z przedstawicielami GamersX. Podczas pierwszej otrzymałem propozycję współpracy na stanowisku dookoła produktów ligowych oraz otrzymałem informację, że nie ma dla mnie… pic.twitter.com/SsL0RgEEK0
— Mikołaj Silv4n Sinacki (@Silv4nn) December 20, 2024