Respawn.pl

siuhy albo NEO. Czas na półfinały IEM Sydney

Autor: Krzysztof Sarna

Trzy mecze. Tylko tyle dzieli nas od poznania mistrzowskiej formacji IEM Sydney. Wielkimi krokami zbliżają się półfinały pierwszego turnieju CS2, który rozgrywa się w Australii. Już za kilka godzin cztery najlepsze drużyny zasiądą przed ekranami monitorów i będą wojować angaż w niedzielnym finale. Na placu boju jest jeszcze dwóch Polaków, którzy zagrają dziś przeciwko sobie: Kamil “siuhy” Szakradek z MOUZ i podopieczni Filipa “NEO” Kubskiego z FaZe Clanu. 

siuhy czy NEO?

Jedno jest już pewne. Na pewno w wielkim finale Intel Extreme Masters Sydney ujrzymy polski akcent. Oczywiście kolejnym ze znaków zapytania będzie ten, który z nich będzie walczył o końcowy tytuł. Odpowiedź na tę kwestię wcale nie należy do łatwych, a co dopiero najłatwiejszych. Faktem jest, że spotkają się ze sobą stosunkowo zbliżone zespoły, które z dnia na dzień notują coraz lepszą formę. 

CZYTAJ TAKŻE: kRaSnaL i ace, czyli statystyki fazy grupowej IEM Sydney

Tak więc o godzinie 7:30 MOUZ spotka się z FaZe Clanem. “Myszy” mają naprawdę udany okres, ponieważ jeszcze 1 października zdobyły mistrzostwo osiemnastego sezonu ESL Pro League. Do tej pory organizacja z Niemiec w Sydney szła jak burza: wygrana z VERTEX 13:2, 2:1 z Natus Vincere oraz 2:1 z BetBoom. Nieco inaczej prezentuje się droga amerykańskiej organizacji, która na sam start uległa GamerLegion 15:19. Później jednak Robin “ropz” Kool i jego kompani pokonali wynikiem 2:1: Team Vitality, Natus Vincere oraz GamerLegion, tym samym rewanżując się Januszowi “Snaxowi” Pogorzelskiemu i spółce. W ćwierćfinale natomiast podopieczni NEO zdemolowali ENCE, wygrywając Nuke’a do pięciu, a Anubisa do zera! Dla FaZe nadchodzące zawody to okazja do rewanżu za niedawną porażkę 0:2 podczas ESL Pro League. 

CZYTAJ TAKŻE: Profilerr, czyli centrum CS, w którym znajdziesz wszystko!

Complexity zatrzyma wyżej notowane G2?

Drugim finalistą będzie G2 Esports bądź Complexity Gaming. Organizacja z Ameryki w ćwierćfinale wygrała z BetBoom. “Samuraje” z kolei mogły cieszyć się z nieco dłuższej przerwy, ponieważ wygrały finał górnej drabinki z ENCE i tym samym zmagania w fazie play-off rozpoczynają dopiero półfinałem. Justin “jks” Savage i spółka zajmują trzecie miejsce w światowym rankingu HLTV, podczas gdy CoL jest na czternastej lokacie. Również bilans ostatnich spotkań przemawia i to zdecydowanie na korzyść G2. Complexity po raz ostatni przeciwko G2 wygrało 24 sierpnia 2021 roku. Następne cztery spotkania, z czego aż trzy w bieżącym roku, a także jedno w roku ubiegłym padły łupem G2 Esports. Faworytem półfinału IEM Sydney również jest zespół prowadzony przez Jana “Swaniego” Müllera.

Harmonogram sobotnich półfinałów IEM Sydney prezentuje się następująco:

07:30 | MOUZ vs. FaZe Clan – BO3 [Transmisja]

10:30 | G2 Esports vs. Complexity Gaming – BO3 [Transmisja]

Intel Extreme Masters Sydney potrwa do niedzieli, 22 października. W turnieju bierze udział szesnaście drużyn, które walczą o nagrody z łącznej puli ćwierć miliona dolarów. Dla najlepszej ekipy powędruje czek na 100 tysięcy dolarów. To jednak nie wszystko, bowiem triumfator zapewni sobie udział na IEM Katowice 2024.