Ćwierćfinałowa rywalizacja w ramach Intel Extreme Masters Cologne 2024 dobiegła końca. W drugim starciu 1/4 finału Kamil „siuhy” Szkaradek i spółka z MOUZ okazali się lepsi od Janusza „Snaxa” Pogorzelskiego i jego kompanów z G2 Esports prowadzonych przez trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa. „Myszy” do awansu do półfinału potrzebowały dwóch map.
siuhy i spółka z MOUZ zagrają o finał IEM Cologne
Drugi ćwierćfinał Intel Extreme Masters Cologne wystartował na arenie snajperów. Na ten plan postawiły „samuraje”, które z początku dawały wyraźne argumenty i zarazem potwierdzały, dlaczego padło na ten wybór z ich strony. Podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa grając po stronie terrorystów prowadzili z początku 4:1. Kiedy jednak „myszy” zaczęły na dobre grać z pełnym wyposażeniem zaszarżowały i zdobyły cztery punkty z rzędu, tym samym obejmując minimalne prowadzenie 5:4. Na tym się jednak zakończyło w pierwszej części zawodów, wszak Janusz „Snax” Pogorzelski i jego kompani przed przerwą cieszyli się z dwupunktowej zaliczki. Zdecydowanie napędzeni byli gracze MOUZ już po zmianie stron. Można wręcz powiedzieć, że jechali na szóstym biegu, nie pozostawiając swojemu rywalowi żadnych złudzeń. G2 nie licząc dwóch przerywników nie było w stanie zatrzymać w żaden sposób 5. drużyny świata i przegrało do 9.
CZYTAJ TAKŻE: Kolejna sensacja! SAW wyrzuca graczy NEO z IEM Cologne!
Następnie 1/4 finału przeniosła się na Mirage’a. Na nim zespoły zdecydowanie punktowały seriami. Z początku G2 grało w obronie i prowadziło 2:0, przegrywało 2:4 i wygrywało 5:4, by finalnie po pierwszych dwunastu odsłonach tracić do rywala dwa punkty (5:7). W momencie, kiedy Ilya „m0NESY” Osipov i jego koledzy zapisali na swoje konto trzy oczka z rzędu i wysunęli się na prowadzenie 8:7, wydawało się, że systematyczne punktowanie i w ostateczności wygranie 'polskiej mapy’ stanowić będzie jedynie kwestię czasu. W rzeczywistości było zupełnie inaczej. MOUZ wygrało sześć odsłon z rzędu i jednocześnie zamknęło nie tylko Mirage’, ale i całe spotkanie, awansując do półfinału. „Myszy” w półfinale zagrają z Natus Vincere.
MOUZ vs. G2 Esports – Dust2 13:9, Mirage 13:8
Najlepszym graczem całego starcia okazał się Ilya „m0NESY” Osipov, którego stosunek zabójstw do śmierci wyniósł 42-27. Rosjanin wypracował K-D +15, średnio na rundę zadawał 91.4 obrażeń, a także jego rating wyniósł 1.39. To najwyższe i najlepsze statystyki spośród wszystkich zawodników tego meczu. Niemniej jednak gra „myszy” była bardziej zbalansowana i równomiernie rozłożona. Prym wiódł Jimi „Jimpphat” Salo. Fin zakończył mecz ze statystykami 37-23 i ratingiem 1.34. Zbliżonym dorobkiem pochwalić się może Ádám ’torzsi’ Torzsás, który eliminował przeciwników 32-krotnie, upadając przy tym na ziemię najmniejszą ilość razy spośród wszystkich, bo 22.
CZYTAJ TAKŻE: Znamy podział na grupy europejskich zamkniętych kwalifikacji RMR Szanghaj
Jeśli chodzi natomiast o polskie akcenty, to Kamil „siuhy” Szkaradek wyszedł na zero. Zabił 29 rywali i upadał tyle samo razy, jego rating wyniósł 0.92. Natomiast Janusz „Snax” Pogorzelski wyszedł na -14, eliminował 17-krotnie, a umierał 31 razy. Zakończył starcie z ratingiem 0.86.
W głównych zmaganiach Intel Extreme Masters Cologne 2024 wystartowało w sumie 16 drużyn. Impreza potrwa do najbliższej niedzieli, 18 sierpnia. Łączna pula nagród wynosi milion dolarów, z czego do zwycięzcy powędruje 400 tysięcy dolarów, a także miejsce na IEM Katowice 2025. Wszystkie mecze fazy play-off zostaną rozegrane w niemieckiej Lanxess Arenie w Kolonii.
THE #IEM COLOGNE 2024 TOP 4.@TeamVitality @sawggofficial @natusvincere @mousesports
In just 48 hours we’ll know who has conquered the Cathedral of Counter-Strike. pic.twitter.com/8IY7lvZDz4
— ESL Counter-Strike (@ESLCS) August 16, 2024