Po sukcesie ekipy Janusza „Snax” Pogorzelskiego, przyszedł czas na kolejne spotkania w fazie playoff. Przed nami dzień ćwierćfinałowy na Esports World Cup 2024, gdzie szansę na awans ma jeszcze dwójka Polaków.
W pierwszym meczu, bo już o godzinie 13:30, będzie można obserwować zmagania drużyn Vitality oraz Virtus.pro. Ci pierwsi nadal szukają większego sukcesu w tym roku, po tym jak zwykle udało im się kończyć turnieje na drugim miejscu. Sprawna wygrana nad M80 w pierwszym spotkaniu na tym turnieju nie udowodniła jeszcze zbyt wiele. Ekipa z regionu CIS wygląda znacznie gorzej, jeśli spojrzymy na ich ostatnie osiągnięcia. W CS2 nadal szukają oni stabilizacji swojej gry, co osiągnąć mogą właśnie w Riyadh.
siuhy w starciu z Brazylijczykami
Nieco później będzie można oglądać zespół prowadzony przez Kamila „siuhy” Szkaradka. Po triumfie w finale 19 sezonu ESL Pro League na początku maja, MOUZ będzie chciało powtórzyć dobry wynik, natomiast naprzeciw nich stanie FURIA. Brazylijczycy mają w swoim składzie świeżą krew w postaci Felipe „skullz” Medeiros, który dopiero aklimatyzuje się w drużynie. Jego ekipie udało się jednak przebrnąć przez etap ostatniej szansy, wygrywając w trzech spotkaniach Best of 1.
Na koniec dnia wisienka na torcie, czyli Natus Vincere kontra FaZe. Trudno jest wskazać, kto jest zdecydowanym faworytem tego spotkania. Drużyna prowadzona przez Aleksiego „Aleksib Virolainena ma za sobą zwycięstwo nad FURIA, natomiast FaZe z problemami rozprawiło się z FlyQuest, co może stawiać ich formę pod znakiem zapytania. Niemniej jednak, oba składy prezentowały stabilną formę na przestrzeni ostatnich turniejów, więc możemy zobaczyć tutaj zacięte starcie.
Harmonogram spotkań:
| 13:30 | Vitality | BO3 | Virtus.pro | ||
| 16:45 | MOUZ | BO3 | FURIA | ||
| 20:00 | Natus Vincere | BO3 | FaZe |
Polską transmisję z Esports World Cup 2024 będzie można obejrzeć na kanale Piotra „Izak” Skowyrskiego.