siuhy i ultimate z Liquid odpadają z BLAST Bounty. Falcons medluje się w półfinale

fot. PGL

Kamil „siuhy” Szkaradek i Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liquid nie znaleźli sposobu na  Team Falcons w ćwierćfinale 1. sezonu BLAST Bounty. Organizacja ze Stanów Zjednoczonych przegrała 0:2. Postawiła się na pierwszej lokacji, która zwieńczona została dogrywką. 

siuhy i ultimate żegnają się z Maltą po pierwszym meczu

Team Liquid nie był stawiany w roli faworyta pierwszego ćwierćfinału BLAST Bounty. Niemniej jednak, organizacja zza oceanu mogła upatrywać swoich szans w absencji szkoleniowca oraz Maxima „kyousuke’a” Lukina. Koniec końców „sokoły” nie zawiodły i zakończyły starcie w dwóch mapach. Jedynie na pierwszej z lokacji było ciekawie, wszak ta zakończyła się dogrywką.

Konfrontacja o pierwsze miejsce w półfinale 1. sezonu BLAST Bounty rozpoczęła się na Nuke’u, na którym chęć gry wyrazili zawodnicy Teamu Liquid. Z początku grali oni w ataku, prowadząc na dzień dobry 3:0. Po dobrym początku nastał moment bierności, wszak Nikola „NiKo” Kovac i jego kompani w defensywie wygrali 5:3. Summa summarum po sam koniec pierwszej części musieli drżeć o to, by nie przegrywać, wszak na dobrej drodze do wypracowania zaliczki był TL (6:5). „Sokoły” rzutem na taśmę przesądziły o remisie (6:6). Mimo wymiany punktów na starcie drugiej połówki (7:7) Kamil „siuhy” Szkaradek i jego kompani raz jeszcze zainkasowali serię (10:7). Trwała wymiana ciosów (10:10). Falcons nie wykorzystało punktu mapowego (12:11), doszło do dogrywki. W niej ujrzeliśmy więcej pewności ze strony tego obozu (16:14).

CZYTAJ TAKŻE: Wystartował 4. sezon w CS2! – Aktualizacja CS2 22/01/2026

Następnie zawody przeniosły się na arenę snajperów. Również i na niej lepszy start mieli Roland „ultimate” Tomkowiak i jego koledzy (2:0). Fundusze na lepsze wyposażenie przełożył się jednak na solidniejszą grę Falcons, które znacząco zostawiło w tyle Liquid i to nie krótko, a długoterminowo (9:3). Po zmianie stron organizacja z USA złapała kontakt, ale pięć zdobytych oczek z rzędu stanowiło maksimum, na co było ją stać zarówno na tej mapie, jak i w meczu (8:9, 8:13).

siuhy zainkasował w tym meczu K-D 31-36, przy średnio zadawanych obrażeniach na rundę 59,4 i ratingu 0,99. Analogiczne statystyki ultimate’a to 27-41, 53,1 i 0,60.

Team Liquid vs. Team Falcons 0:2 – Nuke 14:16, Dust2 8:13

Główna faza 1. sezonu BLAST Bounty odbędzie się w dniach 13-18 stycznia. W sumie 32 drużyny walczą o awans na LAN-owe finały, które między 22 a 25 stycznia będą rozgrywane na Malcie. W rozgrywkach online ujrzymy wielu Polaków. Mowa konkretnie o: podopiecznych trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu na czele z Jakubem „jcobbbem” Pietruszewskim, Rolanda „ultimate’a” Tomkowiaka i Kamila „siuhego” Szkaradka z Teamu Liquid, podopiecznych trenera Adriana „imd” Piepera z GamerLegionu na czele z Milanem „hypexem” Polowcem i Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, Kacpra „xKacpersky’ego” Gabarę z Ninjas in Pyjamas, Szymona „kRaSnaLa” Mrozka i Macieja „F1KU” Miklasa z ENCE, Bartosza „bnoxa” Niebisza i Jana „cej0ta” Dyla z 9INE, a także Kamila „kisserka” Banaka z SINNERS.

Powiązane posty

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków

ultimate i siuhy jeszcze bez gwarancji gry w fazie grupowej IEM Kraków