Trzeci dzień zmagań fazy grupowej Intel Extreme Masters Cologne przyniósł pierwszego Polaka w fazie play-off. Kamil “siuhy” Szkaradek i jego koledzy z MOUZ wystąpią przynajmniej w ćwierćfinale, a mają jeszcze szansę na półfinał. O krok od 1/4 finału jest już G2 Esports z Wiktorem “TaZem” Wojtasem i Januszem “Snaxem” Pogorzelskim. Daleka droga jeszcze przed graczami Filipa “NEO” Kubskiego z FaZe Clanu oraz Rolandem “ultimatem” Tomkowiakem z Teamu Liquid.
siuhy pierwszym Polakiem w fazie play-off IEM Cologne 2024
W poniedziałek, 12 sierpnia, a więc w trzecim dniu fazy grupowej Intel Extreme Masters Cologne doszło do rozegrania łącznie sześciu pojedynków. Aż cztery z nich zakończyły się po pełnej serii. Jedynymi dwoma meczami, w którym poznaliśmy zwycięzcę po dwóch mapach były te z udziałem Complexity Gaming i MOUZ oraz Teamu Liquid i FURII. Ogólny rezultat jednak nie odzwierciedla tego, co działo się w samych pojedynkach.
Półfinał górnej drabinki grupy B zainicjowało Vertigo podyktowane przez organizację ze Stanów Zjednoczonych. Z początku grała ona w ataku i miała kontakt przed zmianą stron, tracąc do “myszy” jedynie dwa oczka (5:7). Po wznowieniu gry Kamil “siuhy” Szkaradek i spółka wzięli się na porządnie za triumfowanie, w wyniku czego wygrywali już 11:5. Mimo pobudek CoL, remisu już nie ujrzeliśmy. Więcej jednak działo się na Nuke’u, na którym już po pierwszych dwunastu odsłonach panował remis 6:6. W kolejnych odsłonach jasno było widać, że to Jonathan “EliGE” Jablonowski i jego kompani idą po triumf, dzieliły ich od niego jedynie dwa oczka (11:9). W tym momencie wiatru w żagle złapali przedstawiciele MOUZ, a gracze Complexity stali się bezradni. Nie odpadają oni jednak z turnieju, będą walczyć o ćwierćfinał w dolnej drabince. Z kolei MOUZ w zanadrzu ma ćwierćfinał imprezy w Niemczech, niemniej jednak w finale drabinki wygranych grupy B zmierzy się z Teamem Vitality. Triumfator tej konfrontacji awansuje do półfinału.
CZYTAJ TAKŻE: NEO: Myślę, że po Majorze Katowice i Kolonia są największymi celami dla każdego
Triumf święcili także gracze G2 Esports, których trenerem jest Wiktor “TaZ” Wojtas, a jednym z zawodników Janusz “Snax” Pogorzelski. “Samuraje” po pełnej serii okazały się lepsze od Astralis i tym samym wyeliminowały organizację ze Skandynawii z turnieju w Kolonii. G2 wykonało drugi i zarazem przedostatni krok w kierunku ćwierćfinału. Organizacja z Niemiec, kiedy triumfowała, triumfowała po jednostronnej grze, a więc na Duście do jednego i na Ancient do 3. Kiedy natomiast wygrywali Nicolai “device” Reedtz i spółka, to po wyraźnym oporze ze strony rywala, bowiem Mirage’a wygrali 13:10. W finale dolnej drabinki grupy A G2 Esports zagra z paiN Gaming. Wygrany awansuje do ćwierćfinału, przegrany pożegna się z rozgrywkami.
CZYTAJ TAKŻE: 4 polskie drużyny zaproszone do zamkniętych kwalifikacji RMR Szanghaj! [lista]
Roland “ultimate” Tomkowiak i jego kompani z Teamu Liquid wygrali z FURIĄ 2:0. Tym samym wykonali pierwszy z trzech kroków w kierunku fazy play-off IEM Cologne 2024. Organizacja ze Stanów Zjednoczonych ‘ustała’ na swoim wyborze, jakim była arena snajperów. Z reguły ten zespół, który grał w ataku, ten punktował. Najpierw organizacja ze Stanów Zjednoczonych prowadziła 8:4, by później to Brazylijczycy wygrywali 11:8. W samej końcówce doszło do istnego zwrotu akcji, w wyniku którego to Liquid miało punkt mapowy, ale zespół z Kraju Kawy przedłużył lokację o dogrywkę. W niej karty rozdawała 9. drużyna światowego rankingu HLTV. FURIĘ było stać jedynie na dobry start na wybranym przez siebie Nuke’u. Prowadzenie 2:0, grając w ataku, to zasadniczo wszystko. Liquid przejechało się po rywalu, wygrywając arenę do 4 i cały mecz 2:0.
CZYTAJ TAKŻE: Twistzz niesamowicie o ultimate: Niebo jest dla niego limitem
Ścieżka FaZe Clanu do fazy play-off rozgrywek w Kolonii skomplikowała oraz wydłużyła się. Podopieczni trenera Filipa “NEO” Kubskiego byli o krok od zagwarantowania sobie ćwierćfinału, ale przegrali z Teamem Vitality 1:2. Powiedzieć, że zawodnicy amerykańskiej organizacji odczuwają po tym starciu niedosyt to tak, jak gdyby nic nie powiedzieć. Z kolei “pszczoły” z pewnością podbudowały się, zwłaszcza mentalnie po takim obrocie spraw. W całej konfrontacji Finn “karrigan” Andersen i spółka prowadzili 1:0. Na Duście przegrywali 10:12, ale doprowadzili do dogrywki. W niej jednak nie mieli żadnych argumentów, przegrywając 12:16. Na rozstrzygającym planie, jakim był Anubis FaZe było jeszcze w grze do pierwszych momentów drugiej połowy, mając dwa oczka zaliczki (8:6). Im dalej w las, a wyposażenia graczy Vitality pełne, tym bardziej bezradni stawali się reprezentanci organizacji zza oceanu.
Wyniki poniedziałkowych (12.08.2024) spotkań IEM Cologne 2024 prezentują się następująco:
Virtus.pro vs. Team Falcons 1:2 – Vertigo 11:13, Mirage 13:8, Dust2 8:13
Team Liquid vs. FURIA 2:0 – Dust2 16:13, Nuke 13:4
Complexity Gaming vs. MOUZ 0:2 – Vertigo 9:13, Nuke 11:13
FaZe Clan vs. Team Vitality 1:2 – Inferno 13:8, Dust2 12:16, Anubis 9:13
The MongolZ vs. paiN Gaming 1:2 – Anubis 16:13, Mirage 10:13, Nuke 8:13
Astralis vs. G2 Esports 1:2 – Dust2 1:13, Mirage 13:10, Ancient 3:13
W głównych zmaganiach Intel Extreme Masters Cologne 2024 bierze udział w sumie 16 drużyn. Impreza potrwa do najbliższej niedzieli, 18 sierpnia. Łączna pula nagród wynosi milion dolarów, z czego do zwycięzcy powędruje 400 tysięcy dolarów, a także miejsce na IEM Katowice 2025. Wszystkie fazy play-off zostaną rozegrane w niemieckiej Lanxess Arenie w Kolonii.