Byli już koledzy Sebastiana „NEEXA” Treli z poprzedniej drużyny muszą szukać nowego pracodawcy. Belgijska organizacja SMASH Esports poinformowała swoich kibiców o rozstaniu z dywizją Counter-Strike: Global Offensive.
Kamen „bubble” Kostadinov i spółka oficjalnie stali się częścią SMASH ledwie 11 grudnia 2019 roku, kilka tygodni, po tym jak dotychczasowi reprezentanci zdecydowali kontynuować swoją wspólną grę pod banderą GODSENT. Włodarze szybko dokonali selekcji i padło na europejski miks złożony z całkiem ogranych nazwisk wspartych utalentowanymi strzelcami jak Denis „grux” Gutaj czy Kristjan „FejtZ” Allsaar. Drużyna szybko wzięła się do rywalizacji i chciała udowodnić, że włodarze dokonali odpowiedniego wyboru. Niestety SMASH nie potrafiło zaistnieć w europejskich eliminacjach do Minora, niewiele lepiej było w internetowych zmaganiach. Jak zareagował zarząd, gdy trzeba było porozmawiać o przedłużeniu umów?
Decyzja mogła być tylko jedna. Bubble i spółka mogą już rozpocząć poszukiwania nowego „domu”, natomiast marka Dimitri Vegasa i Like’a Mike’a nie zamyka się na produkcję Valve i już rozgląda się za nowymi strzelcami. Wybór na scenie jest spory, więc niedługo powinniśmy przeczytać o podpisanych kontraktach. W krótkim oświadczeniu managerowie zapowiedzieli, że niedługo ogłoszą coś, co określili poszerzeniem swojego horyzontu. Czyżby nowa platforma?
Były skład SMASH Esports:
- Kristjan „fejtZ” Allsaar
- Kamen „bubble” Kostadinov
- Joakim „disco doplan” Gidetun
- Denis „grux” Gutaj
- Kristjan „shokz” Jakobson
- Anton „ToH1o” Georgiev – trener