Snax: G2 grało przez większość czasu 3vs5, więc mogę czasami coś schrzanić

fot. IG: g2esports

Snax nie gryzie się w język! Janusz na niedawnej transmisji wypowiedział się dosyć brutalnie o G2 za czasów Hooxiego i Nexy!

Fani Snaxa wiedzą, że czasami po prostu nie gryzie się w język. Tak było też na niedawnej transmisji, gdzie Snax wypowiedział się w ostrych słowach o starym składzie G2. Po części nawiązał także do wcześniejszych słów Hooxiego, który stwierdził, że wzięcie Snaxa jest ogromnym błędem G2.

Snax ostro o starym G2!

Janusz powiedział, że nie musi się martwić, jeśli popełni błąd, bo ma Niko, Monesy’ego, Malbsa i Huntera i wtedy dalej będą w sytuacji 4vs5. Snax dodał, że oni są już do tego przyzwyczajeni, bo grali przez większość czasu 4vs5, a nawet i 3vs5. Jest to oczywiste nawiązanie do czasów, gdy w G2 występowali Hooxi i Nexa.

Na słowa Snaxa zareagował sam Hooxi, który na Twitterze napisał, że średnio go interesuje co powiedział Snax. Dodał również, że nie rozumie osób, które są złe na niego za słowa, że wzięcie Snaxa do G2 to błąd. Zdaniem duńskiego prowadzącego, to świadczy o nim jako o zawodniku, że wierzy bardziej w siebie niż w niego.

Powiązane posty

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków

ultimate i siuhy jeszcze bez gwarancji gry w fazie grupowej IEM Kraków