Falcons nie daje za wygraną! m0NESY i spółka w finale BLAST Rivals

fot. BLAST Premier

Team Falcons jest aktualnie w bardzo dobrym dla siebie momencie. Organizacja z Arabii Saudyjskiej pokonała w półfinale 1. sezonu BLAST Rivals MOUZ 2:0 i tym samym po raz drugi w okresie tygodnia walczyć będzie o trofeum. O ile pierwsza lokacja jeszcze była wyrównana, o tyle druga stanowiła o grze do jednej bramki. 

Team Falcons zagra o złoto drugi raz w tydzień

Brak Ilyi „m0NESY’ego” Osipova był problemem? Nie wiemy! Niemniej, Team Falcons równo po tygodniu melduje się w drugim finale z rzędu. Organizacja z Arabii Saudyjskiej uporała się w 1/2 finału z MOUZ i tym samym w pierwszą niedzielę maja walczyć będzie o podniesienie trofeum. Na jej drodze stanie Team Vitality lub Team Spirit.

Pierwszy półfinał na BLAST Rivals zainicjowany został na Nuke’u. W procesie selekcji na lokację tę postawiły „myszy”. Po dwóch eksplozjach ładunku bombowego prowadziły 2:0. Nie trzeba było długo czekać na włączenie się Falcons do rywalizacji. Wicemistrzowie Intel Extreme Masters Melbourne szybko zyskali wiatr w żagle i triumfowali 5:2. Mimo że nie było dane im kontynuować passy po sam koniec pierwszej połowy, w drugą wstępowali z zaliczką dwóch punktów (7:5). Po zmianie stron szybko tablica wyników wskazywała na remis (7:7). „Myszy” wysunęły się na prowadzenie i holowały dwupunktową przewagę. Nie skorzystały z niej na samym schyłku mapy, w wyniku czego dogrywka musiała zdecydować o pierwszym triumfatorze (12:10, 12:12). W 'bonusowych’ odsłonach niemiecka organizacja odstawała na tle rywala, notując wyłącznie dwa pojedyncze oczka, co było niewystarczające (16:14).

CZYTAJ TAKŻE: Kasix najlepszą streamerką w 2025 roku? Te statystyki nie zostawiają złudzeń!

Na arenie snajperów tak wiele już się nie działo. Pierwsza część padła olbrzymim łupem arabskiej organizacji, która rywalizując w ofensywie, zainkasowała na swoje konto aż dziesięć punktów. Mimo że po przerwie „myszy” dołożyły do swojego dorobku trzy oczka, już po dwóch zdobytych Falcons było jasne, że za moment najpewniej dojdzie do zakończenia półfinału
(12:5). Tak też było (13:6). Najlepszym graczem okazał się nie kto inny, jak m0NESY, którego stosunek zabójstw do śmierci wyniósł 46-25. Rosjanin średnio na rundę zadawał 89,2 obrażeń, a jego rating wskazał na 1,50. W wielkim finale podopieczni trenera Dannyego „zonica” Sørensena zmierzą się z wygranym pojedynku Team Vitality vs. Team Spirit.

Team Falcons vs. MOUZ 2:0 – Nuke 16:14, Dust2 13:6

Rozgrywki 1. sezonu BLAST Rivals odbędą się w dniach 30 kwietnia – 4 maja. Do stolicy BLAST-a w Kopenhadze zawita w sumie osiem ekip, które walczyć będą o nagrody z łącznej puli 350 tysięcy dolarów. Polską flagę reprezentować będą dwaj rodzimi trenerzy – Filip „NEO” Kubski z FaZe Clanu oraz Vincent „vinS” Jozefiak z Wildcard. Wszystkie spotkania wraz z polskim komentarzem będzie można oglądać na oficjalnych kanałach Twitch i YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

Koniec ostatniego dnia pierwszej fazy IEM Kraków 2026. Polscy zawodnicy żegnają się z turniejem

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków