Spirit melduje się w trzecim finale turnieju w 2025 roku!

fot. PGL

Team Spirit rozegra trzeci finał turnieju w 2025 roku. Formacja z regionu CIS pokonała w drugim półfinale FURIĘ po pełnej serii, tym samym wywiązując się z przedmeczowej roli faworyta.

Team Spirit w wielkim finale PGL Astana 

Przypomnijmy, że w pierwszej konfrontacji premiowanej awansem do wielkiego finału Aurora rozczarowała i uległa Astralis po pełnym dystansie. Na to samo nie pozwolili sobie gracze Teamu Spirit, którzy, mimo że przegrywali już 0:1 w starciu, przełamali brazylijską organizację na kolejnych dwóch lokacjach. Na żadnej z lokacji przegrany zespół nie przekroczył bariery 10 punktów.

Zmagania rozpoczęły się na Trainie podyktowanym przez Gabriela „FalleNa” Toledo i jego kolegów. Od samego podniesienia się taśmy w górę, zdecydowanie zaznaczali swoją wyższość w ofensywie. Efekt? Dziesięć wygranych rund i bardzo duży optymizm przed zmianą stron. Po niej na sześć odsłon FURIA wygrała zaledwie jedną,  w powietrzu unosił się zapach potencjalnego powrotu Spirit. Organizacja z Kraju Kawy w porę jednak ostudziła zapędy rywala.

CZYTAJ TAKŻE: Kiedy ZywOo wysuwa się na prowadzenie, s1mple wchodzi ubrany cały na biało

Następnie formacje przeniosły się na Nuke’a. Z początku tego planu wynik oscylował wokół remisu. Wraz z upływem rundy numer sześć przewagę zaczęli budować Danil „donk” Kryshkovets i jego kompani. Do przerwy dali sobie wydrzeć już tylko jedną rundę, w wyniku czego legitymowali się zaliczką na poziomie czterech oczek (8:4). Nie zmienił specjalnie biegu rzeczy fakt, że tuż po zmianie stron FURIA zdobyła dwa oczka z rzędu. Formacje nadal wymieniały się ciosami, tym razem na zasadzie 'trzy za trzy ’. Niewiele później trzecia arena stała się faktem (13:9).

O tym, komu przyjdzie grać w wielkim finale, a komu o 3. Miejsce zadecydował Mirage. Lokacja ta nawiązała, a zasadniczo powtórzyła rezultat z Traina. Rosyjsko-ukraiński kolektyw podporządkował sobie pierwszą część, triumfując w niej aż 9:3. FURIA w defensywie zaliczyła tylko dobry początek, a to nie było wystarczające.

FURIA vs. Team Spirit 1:2 – Train 13:7, Nuke 9:13, Mirage 7:13

PGL Astana odbędzie się w dniach 10-18 maja. Do stolicy Kazachstanu zawita w sumie szesnaście drużyn, by walczyć o nagrody z łącznej puli 1 250 000 dolarów. Do mistrza powędruje 400 tysięcy. Faza grupowa dla każdej z drużyn toczyć się będzie do trzech zwycięstw. Faza play-off rozpocznie się od czterech ćwierćfinałów. Dojdzie do meczu o 3. miejsce. O polskich akcentach stanowić będą: Janusz „Snax” Pogorzelski oraz Wiktor „TaZ” Wojtas z G2 Esports. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem będzie można oglądać na kanałach Twitch oraz YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków

ultimate i siuhy jeszcze bez gwarancji gry w fazie grupowej IEM Kraków