Wszyscy Polacy występujący w turnieju BLAST Open Lisbon 2025 mają już za sobą pierwsze starcia. Jako ostatni do tego grona dołączył Roland „ultimate” Tomkowiak, który w czwartek, 20 marca wraz ze swoimi kolegami z Teamu Liquid rywalizował przeciwko Eternal Fire. Mimo niedawnego zwycięstwa w 21. sezonie ESL Pro League tym razem organizacja ze Stanów Zjednoczonych nie powtórzyła realizacji szczęśliwego scenariusza, przegrywając powtarzalnie na dwóch mapach, a nie odnosząc zwycięstwa na chociażby jednej. Tym samym TL jest pod ścianą i nie może pozwolić sobie na drugi triumf w ewentualnej drodze po fazę play-off.
ultimate i Team Liquid zepchnięci pod ścianę po pierwszym meczu BLAST Open Lisbon
Na łącznie czterech Polaków występujących w BLAST Open Lisbon tylko połowa triumfowała w pierwszych starciach. Mowa konkretnie o trenerze Wiktorze „TaZie” Wojtasie i Januszu „Snaxu” Pogorzelskim, którzy pokonali Imperial 2:0. Więcej o meczu można dowiedzieć się tutaj. Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liquid dołączył do trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, który również zaliczył porażkę na sam start.
Trudno z przekroju całego starcia Teamu Liquid z Eternal Fire wskazać na mapę, na której organizacja zza oceanu poradziła sobie lepiej. Zarówno na wybranym przez siebie Duście2, jak i podyktowanym przez rywala Anubisie Liquid zapisało na swoje konto po siedem punktów. W przypadku areny snajperów podopieczni Torbjørna „mithRa” Nyborga nie wykorzystali potencjału wygranej rundy pistoletowej, będąc w defensywie. Turkowie momentalnie odpowiedzieli i wygrali pięć rund w serii, co ustawiło po sam koniec przebieg lokacji numer jeden.
CZYTAJ TAKŻE: Pierwszy update od prawie miesiąca! – Aktualizacja CS2 21/03/2025
Na drugiej arenie trudno było wykrzesać reprezentantom Liquid 'coś ekstra’ w obliczu przegranych dwóch rund pistoletowych. Po stronie terrorystów 12. siła światowego rankingu Valve zainkasowała tylko cztery oczka. Obiecująco dla fanów tego zespołu mogło być przez moment po zmianie stron. EF mimo zapisania na swoje konto kolejnych trzech oczek i prowadzenia 11:4 musiało uznać wyższość przeciwnika w kolejnych trzech rundach (11:7). Za ciosem nie poszli w ostateczności Justin „jks” Savage i jego koledzy, przegrywając ponownie do 7. Najjaśniejszym punktem przegranej formacji był Russel „Twistzz” Van Dulken, którego K-D wyniosło 26-28, a rating 1,00 przy średnio zadawanych obrażeniach 75,2 na rundę. Liderem EF był z kolei Engin „MAJ3R” Küpeli, który eliminował graczy Liquid 35 razy, upadając zarazem na ziemię 20-krotnie. Jego rating to 1,46.
Drużyna z Turcji w półfinale górnej drabinki grupy B zagra z G2 Esports. Graczom Liquid o przetrwanie w pierwszym starciu dolnej drabinki przyjdzie rywalizować z Imperial.
Team Liquid vs. Eternal Fire 0:2 – Dust2 7:13, Anubis 7:13
Turniej BLAST Open Lisbon 2025 rozgrywa się w dniach 19-30 marca. Mimo wymienienia stolicy Lizbony w nazwie imprezy – ta odbędzie się w dwóch lokalizacjach. Szesnaście zespołów zawitało najpierw do Kopenhagi, by w niej rywalizować w studiu BLAST-a. Sześć najlepszych drużyn, które awansują do etapu play-off uda się do stolicy Portugalii, by tam zaprezentować się szerokiej publiczności w arenie. Łączna pula nagród przeznaczona na całe zmagania to 400 tysięcy dolarów. 150 tysięcy przeznaczone jest dla mistrzowskiej formacji. Biało-czerwoną flagę w tych zmaganiach reprezentują: podopieczni Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liqud. Wszystkie mecze wraz z polskim komentarzem można obejrzeć na oficjalnym kanale Twitch Piotra „Izaka” Skowyrskiego.