ultimate i siuhy zagrają w fazie grupowej IEM Cologne

fot. ESL

Faza play-in zakończyła się powodzeniem dla rodzimego duetu z Teamu Liquid. Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek po pełnej serii pokonali w piątek FlyQuest i zarazem awansowali do fazy grupowej turnieju. Oznacza to w praktyce, że o awans do fazy play-off powalczy komplet czterech Polaków.

ultimate i siuhy awansowali do głównej fazy IEM Cologne

Jeszcze przed rozpoczęciem piątkowej konfrontacji pomiędzy Teamem Liquid a FlyQuest oczywiste było, że ta nie będzie należeć do najłatwiejszych. Dla obydwóch drużyn był to de facto najważniejszy sprawdzian po letniej przerwie. Finalnie żadna z trzech lokacji nie obfitowała w emocje i nie porwała. Niemniej jednak ktoś wygrać musiał, była to organizacja ze Stanów Zjednoczonych, co szczególnie powinno cieszyć polskich kibiców.

Rywalizacja o awans rozpoczęła się od Nuke’a, którego podyktowało Liquid. Chęć gry na tej arenie wyraził australijsko-rumuński kolektyw. Już na dzień dobry FQ triumfowało w rundzie pistoletowej, grając po stronie terrorystów. Jeszcze bardziej dynamiczna była odpowiedź ze strony polskiego duetu i kompanów, którzy na jednym punkcie nie spoczęli. Całkowicie podporządkowali sobie wydarzenia pierwszej połowy i prowadzili 10:2 przed zmianą stron. Tuż po niej doszło do lekkiej zadyszki mimo wygranej pistoletówki. Ta jednak względnie nie trwała, organizacja z USA triumfowała 13:6.

Dust2 był drugim, ale też jednocześnie najbardziej jednostronnym planem całego starcia. Na tej lokacji FlyQuest w szczytowym momencie wygrywało aż 11:1. Dopiero w dwunastej odsłonie doszło do pierwszego triumfu ze strony Teamu Liquid, który rywalizował po stronie terrorystów. Po zmianie stron na dobrą sprawę wiele się nie zmieniło. Kamil „siuhy” Szkaradek i spółka wygrali co prawda dwie rundy z rzędu, ale tuż po tym FlyQuest odpowiedziało dokładnie tym samym, a to oznaczało zakończenie rywalizacji.

CZYTAJ TAKŻE: IEM Kraków. Decyzja, która musiała nastąpić?

Musiało zatem dojść  do mapy numer trzy. Na Anciencie byliśmy świadkami z początku ciekawszej gry. Organizacja z Australii wygrywała 3:0 za sprawą gry w ofensywie. Jednak na dystansie zaczęła tracić do Teamu Liquid i po pierwszej części miała cztery oczka straty. Po przerwie rozdźwięk pomiędzy ekipami był jeszcze większy, organizacja ze Stanów Zjednoczonych wypracowała sobie osiem punktów mapowych (12:4). Mimo zadyszki nieuchronnie nadciągający koniec nastąpił po pięciu przegranych odsłonach z rzędu (13:9).

Team Liquid vs. FlyQuest 2:1 – Nuke 13:6, Dust2 3:13, Ancient 13:9

Faza play-in IEM Cologne odbędzie się w dniach 23-25 lipca. Bierze w niej udział szesnaście drużyn, by awansować do głównego etapu zmagań w Kolonii. Sukces osiągnie jedynie osiem formacji. Wśród Polaków walczących o przepustkę do IEM Cologne są: Filip „NEO” Kubski (trener FaZe Clanu), Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek z Teamu Liquid, a także Kacper „xKacpersky” Gabara z Ninjas in Pyjamas. Spotkania wraz z polskim komentarzem oglądać na kanałach Twitch oraz YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków

ultimate i siuhy jeszcze bez gwarancji gry w fazie grupowej IEM Kraków