Ultimate: myślę, że teraz będzie znacznie lepiej niż ostatnio

Fot. ESL

Już jutro, Team Liquid rozpocznie zmagania na amerykańskim turnieju RMR. Snajper formacji, Ultimate przed tym turniejem udzielił wywiadu redakcji HLTV, w którym odpowiedział na pytania o jego gorsze występy i oczekiwania wobec nadchodzącego turnieju.

Już za niecałe 24 godziny, Ultimate i spółka rozpoczną rywalizację na azjatyckim turnieju RMR. Liquid jest zdecydowanym faworytem tego turnieju i musiałaby się wydarzyć katastrofa, by zespół Polaka nie awansował na Majora w Szanghaju. Tuż przed startem samych rozgrywek, nasz rodak został przepytany przez redakcję HLTV, a w rozmowie poruszono takie tematy jak m.in. słabsza forma, zarówno indywidualnie jak i drużynowo.

Ultimate: traktuję ten turniej jak każdy inny

Na początku, Ultimate został zapytany, o to jak się czuje przed swoim debiutanckim występie na turnieju RMR. Polak nie ukrywał, że jest trochę presji związanej z walką o awans na najważniejszy turniej CS2, ale mu to absolutnie nie przeszkadza. Nie powinno to nikogo dziwić, bowiem Polak już wiele razy pokazał, że słowo presja w jego słowniku najzwyczajniej nie istnieje.

Czuję się z tym dobrze. Oczywiście w powietrzu można wyczuć pewne ciśnienie. Każdy chce się zakwalifikować i rozumie, że prestiż majora jest tuż za rogiem. Tak, trochę presji, ale czuję się dobrze

Nie zabrakło również pytania o indywidualną formę Ultimate. Wszyscy pamiętamy, jak dobre wejście zanotował Polak, jednak kolejne turnieje w jego wykonaniu były już słabsze. Nasz snajper stwierdził, że nie do końca wie, co może być tego przyczyną, ale domyśla się, że wpływ na to może mieć mniejsza ilość treningów czy zmiany wewnątrz drużyny. Jest jednak przekonany, że już wkrótce wróci do najlepszej dyspozycji.

Być może zmieniła się trochę moja etyka pracy, może przestałem tak dużo trenować, a może zaszły pewne zmiany w zespole. Ale wszystko w porządku, myślę, że uda mi się z tego wyjść

Czytaj także: mhL lepszy od FlyQuest na start azjatyckiego RMR – TALON o krok od Majora!

Na koniec rozmowy, Ultimate otrzymał kilka pytań o to, czy czuje więcej oczekiwań w związku z wagą turnieju, jakim jest RMR. Polak stwierdził, że traktuje ten turniej jak każdy inny i chce po prostu dobrze grać, ale będzie szczęśliwy, gdy uda mu się wywalczyć awans na Majora.

Nie przejmuję się tym specjalnie, traktuję ten turniej jak każdy inny. Chcę po prostu dobrze grać, czuć się dobrze ze swoją grą. Na pewno byłbym szczęśliwy, gdyby udało mi się zakwalifikować na Majora

Powiązane posty

Virtus.pro przedstawiło swojego nowego-starego prowadzącego!

Vitality dopisze kolejny tytuł czy PARIVISION zatrzyma hegemona? Finał PGL Kluż-Napoka już dziś

PARIVISION zagra w drugim finale dużego turnieju w tym roku!