Venom pokonuje Imperial, by walczyć dalej na Thunderpick World Championship 2025

Fot. PGL

Polski Counter-Strike zawsze potrafi dostarczyć wielu emocji. Tak też było w przypadku dzisiejszego spotkania Venom kontra Imperial, z którego Polacy wyszli zwycięsko po decydującym Dust 2.

Mimo, że polski zespół zdecydował się na wybranie Traina, pierwsze rundy nie przebiegały po jego myśli. Imperial szybko gromadziło rundy po stronie CT, wkrótce prowadząc już 5 punktami (6:1). Team Venom w porę zreflektował się za przegrane rundy. Przy zmianie stron w tabeli widniał optymistyczny wynik 6:6. Zawodnicy z Polski nie zwalniali tempa, szybko inkasując runda za rundą w defensywie. W rezultacie, Venom nie pozwoliło rywalowi zdobyć ani jednego punktu, notując 12 wygranych z rzędu.

Overpass tym razem dobrze rozpoczął się dla Venom. Drużyna pod przewodnictwem Pawła „innocenta” Mocka wygrywała już 4:1 i można było zauważyć bezradność Imperial. Szybko jednak role się odwróciły z racji dobrych ataków ze strony Brazyljczyków. Z pozytywnego wyniku dla Polaków zrobił się jeszcze lepszy dla rywala. Po zmianie stron zadanie było jeszcze łatwiejsze, ponieważ Polacy nie zdobyli wtedy ani jednego punktu.

Szalony Dust 2 pada łupem Venom

Przyszła pora na decydujący Dust 2, gdzie obie ekipy nie notowały ostanio dobrych wyników. Początek pojedynku był dość wyrównany, aczkolwiek z biegiem pierwszej połowy to Polacy powiększali prowadzenie. Po bardzo dobrej połówce (8:4) niespodziewanie Imperial objęło prowadzenie (8:9). Venom w porę naprawiło swoje błędy, co zaowocowało dotarciem do punktu meczowego. W ostatniej rundzie polscy gracze uchronili się od porażki w sytuacji 3 na 5, wygrywając całe spotkanie.

  • Venom 2-1 Imperial (Train 13:6, Overpass 5:13, Dust2 13:11)

Polacy potrzebują jeszcze jednej wygranej, by móc uczestniczyć w fazie playoff turnieju rozgrywanego na Malcie. Już w piątek czeka ich rewanżowy pojedynek z Aurora, zaplanowany na godzinę 18:30.

Powiązane posty

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków

ultimate i siuhy jeszcze bez gwarancji gry w fazie grupowej IEM Kraków