Kolejny dzień i kolejne spotkanie Virtus.pro w ramach internetowej ligi ESEA. Dzisiaj Polacy zmierzą się ze szwedzką ekipą z Red Reserve.
Wczoraj Virtus.pro zagrało swój pierwszy mecz po przeprowadzeniu zmiany w drużynie – na mocy której formację opuścił Wiktor „TaZ” Wojtas, na korzyść Michała „MICHU” Müllera. Ciężko w tym momencie stawiać jakiekolwiek wyroki, ale bądź co bądź, Michał strzelał wczoraj naprawdę nieźle. Wraz z „Byalim” stanowili świetne otwierające rozgrywkę duo, znacznie przyczyniając się do ułatwienia skutecznych wejść reszcie drużyny.
Ich dzisiejszym przeciwnikiem będzie Red Reserve – szwedzka formacja, która w ostatnim czasie przegrała z polską ekipą VenatoreS, ale już wygrała z takimi formacjami jak eXtatuS, Windigo czy Tricked. Formacja „PlesseNa” zagrała z „naszymi” w październiku minionego roku, jednak – jak dobrze pamiętamy – ostatnie miesiące nie należały do najszczęśliwszych dla „NEO” i spółki, toteż ostateczny wynik należał do Szwedów.
Virtus.pro vs. Red Reserve (BO1) – 18:00 STREAM