Lubicie czasem wrócić do starych czasów na polskiej scenie? My też! Dlatego ruszamy z nową serią, w której przypomnimy wam polskich zawodników, którzy byli prawdziwymi kotami. Jako czwarty w serii pojawi się niegdyś jeden z najlepszych rifflerów w Polsce – mouz!
Mikołaj „mouz” Karolewski – były zawodnik takich ekip jak Team Kinguin, ESC Gaming, Gamers2, ARCY czy Illuminar Gaming. Jednak początek jego kariery sięga odległego 2013 roku, gdy występował w doskonale wszystkim znanej ekipie iNET koxXx. To właśnie z niej wypłynął na szerokie wody, najpierw trafiając do ESC Gaming, w barwach którego pojawił się na pierwszych dużych turniejach. I to właśnie w koszulce niemieckiej organizacji wystąpił na Majorze DreamHack Winter 2014, który ESC zakończyło na miejscach 9-12, przegrywając z LDLC oraz Ninjas In Pyjamas. Wtedy w składzie zespołu występowały same gwiazdy naszej sceny – Innocent, Szpero, Minise, Rallen oraz właśnie mouz.
Rozstanie z ESC i przejście do Gamers2
W barwach ESC mouz wystąpił również podczas zimowego sezonu ESL Pro League 2014/15, w którym polski skład zajął 9-12 miejsca. Był to ostatni turniej pod banderą niemieckiej organizacji, z którą mouz i spółka rozstali się w lutym 2015. Już po kilku dniach okazało się, że ich nowym pracodawcą będzie Gamers2. Z tą organizacją byli związani do sierpnia tego roku, wygrywając GamePlan Pro League, a także zajmując piąte miejsce w rozgrywkach StarLadder StarSeries XIII.
Następnie przyszedł okres gry jako Lounge Gaming, który był całkiem udany dla naszego bohatera, choć zakończył się bez triumfów. Mouz i spółka byli o krok od awansu na ELEAGUE Vegas i ESL Expo Barcelona, aż w końcu udało im się awansować na Dreamhack Malmo 2016. Tam występ jednak im się nie udał i już po dwóch meczach odpadli z turnieju. Następnie wywalczyli awans na Dreamhack Tours, jednak tam historia się powtórzyła i niedługo potem rozstali się z organizacją.
Występując ponowie jako Dobry&Gaming, wystąpili na StarLadder i-League Invitational #1 w Kijowie, który zakończyli na 3-4 miejscu, po drodze pokonując legendarny skład NAVI i GODSENT. Przegrali potem w finale górnej drabinki na Virtus.Pro, a w finale dolnej tym razem ulegli NAVI 0:2. Kilka dni później triumfowali na polskim podwórku w rozgrywkach GeForce Cup 2016, a po kolejnym tygodniu podpisali umowy z Team Kinguin.
Czytaj także: SL i-League Inv. #1: Dobry&Gaming MIAŻDŻY Godsent!
Okres największych sukcesów w karierze mouza
I to właśnie okres pod banderą portugalskiej organizacji był najlepszym w karierze mouza, jak i całej ekipy. Największym sukcesem do dziś pozostaje drugie miejsce w rozgrywkach WESG 2016, gdzie po drodze pokonali legendarny skład Virtus.Pro. Jako zawodnik Kinguin, mouz mógł także cieszyć się z triumfu w ESL Mistrzostwach Polski 2016 i 2017. Do tego doszedł triumf podczas Dreamhack Montreal 2017, drugie miejsce na ZOTAC Cup Masters 2018 oraz Games Clash Masters 2018, trzecie miejsce w 29 sezonie ESEA i jednocześnie awans do dziewiątego sezonu ESL Pro League, a także kilka wygranych w turniejach online. W całej przygodzie z Kinguin zabrakło tylko jednego – awansu na Majora, do którego brakowało naprawdę niewiele.
Powolne schodzenie ze sceny
Przygoda z Team Kinguin zakończyła się w lutym 2019 roku i od razu mouz przeszedł do kontynuacji zespołu – devils.one. W barwach diabłów udało się triumfować podczas LOTTO Pucharu Zdobywców Pucharów 2019 i to był jedyny sukces podczas tego krótkiego epizodu. Następnie był okres gry w Aristocracy, który rozpoczął się od występów w dziewiątym sezonie ESL Pro League, w którym udało się pokonać m.in. Ninjas In Pyjamas i Optic, finalnie zajmując 9/10 miejsce. Następnie mouz podniósł puchar za wygranie ESL Mistrzostw Polski – Spring 2019, zajął 3-4 miejsce podczas DreamHack Open Summer 2019 oraz drugie miejsce w piątym sezonie Polskiej Ligi Esportowej.
Rozstanie z Arcy i próby działania na polskiej scenie
Rozstanie z Aristocracy nastąpiło w listopadzie 2019, jednak do stycznia mouz występował z resztą ekipy jako ARCY. Dopiero potem, w kwietniu podpisał kontrakt z Illuminar Gaming, w którym występował do końca roku. W tym czasie osiągnął jeden sukces – wygraną Eden Arena: Malta Vibes – Week 3. Po miesiącu bycia na ławce rezerwowych, powrócił do aktywnego składu IHG i sięgnął po mistrzostwo dziewiątego sezonu polskiej ligi esportowej. Był to ostatni wygrany turniej przez niegdyś jednego z lepszych rifflerów na polskiej scenie Counter-Strike. Później mouz występował jeszcze w Pompa Team, HONORIS i Forsaken, w listopadzie 2022 odchodząc z ostatniej wymienionej ekipy i od tamtego czasu pozostając wolnym agentem.
Obecnie niezbyt wiadomo, czym zajmuje się mouz. Od dłuższego czasu jego Twitter jest nieaktywny, nie prowadzi również transmisji na swoim kanale Twitch. Trzeba jednak przyznać, że takiej kariery jak on zbyt wielu graczy w Polsce nie miało i długo mieć nie będzie…