Zaskakujący transfer na linii Cloud9 – Virtus.pro! Jego bohaterem electroNic

Fot. Adam Łakomy x ESL

Do zaskakującego transferu doszło na linii Cloud9 – Virtus.pro. Jego bohaterem stał się Denis „electroNic” Szaripow, który przeszedł do popularnych 'Niedźwiedzi’!

Po niezbyt udanych kampaniach na kopenhaskim Majorze i IEM Chengdu, Virtus.pro postanowiło wzmocnić swój zespół Counter-Strike’a. W tym celu rosyjska organizacja pozyskała dotychczasowego reprezentanta Cloud9 – Denisa „electroNica” Szaripowa. 25-letni weteran wejdzie w buty Nikołaja 'mira” Bitjukowa, który do czasu wygaśnięcia kontraktu będzie pełnił rolę szóstego gracza.

Przybycie gwiazd zawsze generuje emocje w klubie i wśród jego fanów. Denis jest dobrze znaną postacią w świecie esportu z imponującą lista zwycięstw i wyjątkowymi umiejętnościami” – zaczął CEO Virtus.pro, Nikołaj Petrossian. „Nasz skład CS2 jest silny dzięki pracy zespołowej, jasno określonemu stylowi gry i umiejętnościami indywidualnymi naszych graczy. Transfer zawodników z wybitnymi umiejętnościami w celu poprawy określonych obszarów jest powszechną praktyką w każdym sporcie. Jestem przekonany, że dołączenie Denisa da drużynie potężny impuls w nadchodzących wyzwaniach w Dallas, Londynie i nie tylko” – kontynuował.

electroNic zakłada trykot Virtus.pro

electroNic ostatnie dziesięć miesięcy spędził pod banderą Cloud9. Jego dołączenie, równolegle z Ilją „Perfecto” Zalutskijem, miało uczynić z C9 rosyjski superteam i stanowić preludium do dominacji areny międzynarodowej. Pokładane ambicje spaliły jednak na panewce, ponieważ wyniki drużyny kompletnie nie przypominały zalążka jakiejkolwiek nadchodzącej ery. Niemniej zawodnicy sięgnęli po kilka sukcesów, z których najważniejszy to ćwierćfinały kopenhaskiego Majora. Odnotować możemy też dotarcie do półfinałów BLAST Premier Fall Finals 2023 i Thunderpick World Championship 2023.

Ostatni blamaż zarówno VP, jak i C9 podczas IEM Chengdu wymusił poniekąd ponowny wgląd w strategię, która będzie odpowiednia w perspektywie długoterminowej. Tym samym podjęto decyzję o ostatecznym wdrożeniu zmian kadrowych i transferze electroNica. Ma on być lekarstwem na wszystkie dolegliwości 'Niedźwiedzi’ i zastąpić mira, który był niestabilny pod kątem występów indywidualnych.

Virtus.pro to topowy zespół. Trzon składu nie tak dawno wygrał Majora, a wszyscy gracze są w szczytowej formie i są gotowi na zwycięstwa już teraz. Mamy te same ambicje i cele. Poza tym jestem również podekscytowany na współpracę z Jamem, ponieważ jest on jednym z najbardziej wyjątkowych IGL-ów w grze. Nie mogę doczekać, aby dostosować się do nowego zespołu i zacząć robić to, po co tu przybyłem, czyli zdobywać trofea

– oświadczył Denis „electroNic” Szaripow

Upada mit superteamu Cloud9

Odejście electroNica jest definitywnym symbolem upadku projektu Cloud9, który zakładał stworzenie superteamu i stworzenie nowej ery dominacji na scenie Counter-Strike’a. Od miesięcy rosyjsko-kazachski kolektyw cierpiał na brak nominalnego snajpera. Najpierw w tej roli sprawdzał się prowadzący Kirił „Boombl4” Mikchaiłow, a później Ilja „Perfecto” Zalutskij. Według informacji portalu Respawn.pl, w kręgu zainteresowań Cloud9 znajdują się Denis „deko” Zhukow oraz Artem „ArtFr0st” Kharitonow, odpowiednio z Aurory Gaming i PARIVISION.

Aktualny skład Virtus.pro wygląda następująco:

  • Dzhami „Jame” Ali
  • Dawid „n0rb3r7” Danieljan
  • Piotr „fame” Bolyszew
  • Jewgienij „FL1T” Lebiediew
  • Denis „electroNic” Szaripow
  • Nikołaj „mir” Bitjukow (szósty gracz)
  • Dastan „dastan” Akbajew (trener)

Z kolei wyjściowa piątka Cloud9 prezentuje się tak:

  • Siergiej „Ax1Le” Rykhtorow
  • Kirił „Boombl4” Mikchaiłow
  • Ilja „Perfecto” Zalutskij
  • Abaj „HObbit” Kchasenow
  • Konstantin „groove” Pikiner (trener)

Powiązane posty

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków

ultimate i siuhy jeszcze bez gwarancji gry w fazie grupowej IEM Kraków