Czy Apogee wykorzysta pierwszą szansę na ćwierćfinał PGL Bukareszt?

fot. PGL

Rusza przedostatni dzień fazy grupowej PGL Bukareszt. Już w środę, 9 kwietnia poznamy po trzy drużyny, które awansują do ćwierćfinału, a także te, które odpadną z turnieju. Przed szansą na dostanie się do fazy play-off stanie zarówno Betclic Apogee, jak i podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu. W dalszym ciągu zagrożony odpadnięciem z rozgrywek jest Team Falcons. 

Apogee z pierwszą szansą na ćwierćfinał PGL Bukareszt

Czas na czwarty i przedostatni dzień rywalizacji w ramach fazy grupowej PGL Bukareszt. Druga środa kwietnia może okazać się niejako historyczną przede wszystkim dla Betclic Apogee, które przebojem wkrada się do tieru pierwszego. Formacja, która nie przegrała nawet meczu w zamkniętych kwalifikacjach do turnieju, a na sam start przegrała z FURIĄ i w kolejnych starciach triumfowała przeciwko The MongolZ i Astralis ma szansę na to, by awansować do ćwierćfinału. Jak na razie trudno ocenić granicę podopiecznych Jędrzeja „Bogdana” Rokity. Ta jest w trakcie rozeznawania.

Organizacja z Portugalii na serwer podłączy się o godz. 15:00. Wówczas to spotka się z Aurorą, a więc kolejną silną drużyną. Przypomnijmy, że jest to stare Eternal Fire, jednak w barwach nowej organizacji. Turkowie również jak MongolZ – są jedną z rewelacji bieżącego roku. Dobrze świadczy o tym fakt zajmowania 4. miejsca w światowym rankingu HLTV i 5. w notowaniu Valve. To kolejne trudne starcie dla formacji znad Wisły, choć ta w poprzednich dwóch dniach świetnie udowodniła, że nawet będąc underdogiem, nie tylko triumfowała, ale z łatwością. Czy zatem i tak samo będzie tym razem? Przekonamy się przed wieczorem.

CZYTAJ TAKŻE: Miejsca na kwalifikacje i do dwóch faz Majora rozdane. Bez polskiej formacji w USA

Ćwierćfinał PGL Bukareszt przypieczętować mogą również podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego, którym w środę przyjdzie rywalizować z Complexity Gaming. Finn „karrigan” Andersen i jego kompani mimo inauguracji turnieju od porażki z Astralis – w kolejnych starciach z paiN Gaming i Rare Atom okazali się zwycięzcy. Z kolei druga z amerykańskich organizacji wygrała z Teamem Falcons i FURIĄ, ale nie wykorzystała pierwszej okazji do awansu, ulegając duetowi Polaków z G2 Esports. Michael „Grim” Wince i jego kompani dokonali wyraźnego progresu w ostatnim okresie. Nie będą stanowić wygodnego rywala dla formacji, w której pieczę sprawuje Polak, niemniej to oni przystąpią do zawodów w roli underdoga.

Harmonogram spotkań czwartego dnia (9.04) PGL Bukareszt prezentuje się następująco:

9:00 | GamerLegion vs. Virtus.pro – BO3

9:00 | Astralis vs. Legacy – BO3

12:00 | Complexity Gaming vs. FaZe Clan – BO3

12:00 | Rare Atom vs. Team Falcons – BO3

15:00 | Aurora vs. Betclic Apogee – BO3

15:00 | FURIA vs. The MongolZ – BO3

PGL Bukareszt rozgrywa się w dniach 6-13 kwietnia. Bierze w nim udział łącznie 16 drużyn, które zawalczą o nagrody z puli 1 250 000 dolarów. Nie brakuje polskich akcentów na imprezie w stolicy Rumunii. Poza w pełni polskim Betclic Apogee o mistrzostwo walczą również podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szakradek oraz ich koledzy z Teamu Liquid. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem można oglądać na kanałach Twitch i YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków

ultimate i siuhy jeszcze bez gwarancji gry w fazie grupowej IEM Kraków