Kontynuacja PGL Bukareszt. Apogee sięgnie po pierwszy triumf przeciwko rewelacji tego roku?

fot. PGL

Przed nami drugi z siedmiu dni zmagań w ramach PGL Bukareszt 2025. W poniedziałek, 7 kwietnia poznamy pierwsze cztery ekipy, które do granic możliwości przybliżą się do ćwierćfinału, a także będą na wylocie z imprezy w stolicy Rumunii. Te pierwsze będą potrzebowały już tylko jednego triumfu, podczas gdy te drugie dzielić będzie tylko jedna porażka od odpadnięcia i skomplikowana droga do fazy play-off. Tym drugim scenariuszem zagrożone jest Betclic Apogee, które w poniedziałkowe popołudnie spotka się z rewelacją tego roku – The MongolZ. 

Rusza drugi dzień PGL Bukareszt 2025

Po tym, jak inauguracyjny dzień w stolicy Rumunii nie okazał się pomyślny dla drużyn z Polski – czas na poprawienie bilansu. Przypomnijmy, że w niedzielę, 6 kwietnia triumfowali tylko podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim. Pozostali rodacy występujący w szeregach Teamu Liquid, FaZe Clanu, a także Betclic Apogee musieli uznać wyższość swoich rywali. Drugi dzień dla wielu graczy z kraju nad Wisłą to szansa do sięgnięcia po premierowe triumfy.

Jako pierwsi na serwerze zameldują się TaZ i Snax. O 9:00 przyjdzie im rywalizować z Rare Atom. Nie ma co specjalnie ukrywać, że „samuraje” są faworytem tego starcia. Niemniej, muszą zachować koncentrację, bowiem formacja z Chin sprawiła niespodziankę pierwszego dnia, pokonując lepiej notowane od siebie Virtus.pro. W przypadku ewentualnego zwycięstwa organizacja z Niemiec będzie mieć bilans 2-0 i od ćwierćfinału dzielić ją będzie tylko jedna wiktoria.

CZYTAJ TAKŻE: Kasix dominuje żeńską scenę Twitcha w 2025 roku

W kolejnej serii gier ujrzymy Rolanda „ultimate’a” Tomkowiaka i Kamila „siuhego” Szkaradka z Teamu Liquid. Polski duet zagra z Virtus.pro, który nie jest wolny od kryzysu i słabszego okresu. Niemniej, na serwerze zapowiada się na wyrównane zawody, bowiem obydwie drużyny sąsiadują ze sobą w światowym rankingu HLTV. O delikatnej przewadze mają prawo mówić gracze TL, którzy pomimo ostatniej zmiany i testowania aktualnie Szkaradka – dwukrotnie triumfowali w poprzednim roku.

Bezsprzecznie najwięcej kibiców z Polski wyczekiwać w poniedziałek będzie godziny 15:00. Wówczas to wtedy na serwer zawitają reprezentanci Betclic Apogee, którzy skrzyżują na serwerze rękawice z The MongolZ. Tym The MongolZ, które w bieżącym roku prezentuje się co najmniej świetnie. Mimo że Azjaci jeszcze nie triumfowali na żadnym turnieju – na żadnym z nich nie 'schodzili’ poniżej ćwierćfinału. Najbliżej 'dopięcia’ swego byli na IEM Katowice i w 21. sezonie ESL Pro League, kiedy to dotarli do półfinału. Nie ma co ukrywać, że to formacja z Mongolii przystąpi do zmagań w roli faworyta i będzie musiała, podczas gdy rodacy jedynie będą mogli. Co więcej –  Munkhbold „Senzu” Azbayar i jego kompani plasują się jeszcze wyżej w światowym rankingu HLTV w opozycji do FURII, z którą przecież i tak podopieczni trenera Bogdana „Jędrzeja” Rokity przegrali dość gładko.

Na zakończenie dnia dojdzie do zmagań z udziałem FaZe Clanu i paiN Gaming. Podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego czysto teoretycznie zagrają z lekko mniej wymagającym rywalem od Astralis, z którym stoczyli relatywnie wyrównane zawody.

Harmonogram spotkań drugiego dnia (7.04) PGL Bukareszt prezentuje się następująco:

9:00 | Team Falcons vs. GamerLegion – BO3

9:00 | G2 Esports vs. Rare Atom – BO3

12:00 | Team Liquid vs. Virtus.pro – BO3

12:00 | Aurora vs. Legacy – BO3

15:00 | 3DMAX vs. Astralis – BO3

15:00 | The MongolZ vs. Betclic Apogee – BO3

18:00 | FURIA vs. Complexity Gaming – BO3

18:00 | FaZe Clan vs. paiN Gaming – BO3

PGL Bukareszt rozgrywa się w dniach 6-13 kwietnia. Bierze w nim udział łącznie 16 drużyn, które zawalczą o nagrody z puli 1 250 000 dolarów. Nie brakuje polskich akcentów na imprezie w stolicy Rumunii. Poza w pełni polskim Betclic Apogee o mistrzostwo walczą również podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szakradek oraz ich koledzy z Teamu Liquid. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem można oglądać na kanałach Twitch i YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków

ultimate i siuhy jeszcze bez gwarancji gry w fazie grupowej IEM Kraków