Aurora z nagrodą pocieszenia na PGL Astana

fot. PGL

Przedostatni akcent PGL Astana stał się przeszłością. W starciu o 3. miejsce pomiędzy Aurorą a FURIĄ doszło do pełnego dystansu. Na nim lepiej poradzili sobie gracze z Turcji, którzy odwrócili zarazem losy starcia. Tym samym zapewnili sobie podium, choć z pewnością niedosyt w ich szeregach po imprezie w Kazachstanie jest niekwestionowany. 

Aurora zajmuje 3. miejsce na PGL Astana

Summa summarum Aurora może zaliczyć do udanych PGL Astana, chociaż ekipa z Turcji była faworytem półfinałowego starcia przeciwko Astralis i sam finał z pewnością z tamtej perspektywy mógł okazać się celem minimum. Do tego jednak nie doszło. Byli zawodnicy Eternal Fire zamknęli zawody w Kazachstanie na 3. miejscu, co dla nich samych jest bezsprzecznie dobrym rezultatem. Z dobrej strony zaprezentowała się FURIA, która jednak musiała obejść się smakiem.

Spotkanie zostało zainicjowane przez Anubisa, który okazał się wyborem organizacji z Kraju Kawy. Ta od samego początku legitymowała się nie tylko olbrzymią koncentracją, ale także skutecznością, grając w ataku. FURIA triumfowała w szczytowym momencie aż 8:0. Dopiero w rundzie numer dziewięć Turcy zdołali powstrzymać olbrzymi rajd Gabriela „FalleNa” Toledo i jego kompanów. Do przerwy przyszło im tracić sześć punktów (9:3). Po niej z kolei FURIA nie wskórała na pierwszy rzut oka niczego więcej mimo wygrania rundy pistoletowej, remis relatywnie szybko stał się faktem (10:3, 10:10). Tuż po nim brazylijsko-wschodni kolektyw wziął sprawy w swoje ręce i domknął starcie (13:10).

CZYTAJ TAKŻE: Kiedy ZywOo wysuwa się na prowadzenie, s1mple wchodzi ubrany cały na biało

Kolejne dwie areny, a więc Inferno oraz Dust2 nie stanowiły wyrównanych. Te stały się obiektami gry do jednej bramki Aurory, która triumfowała zarówno na jednej, jak i drugiej do sześciu. FURIA wygrywała drugie rundy pistoletowe, ale nie wykorzystywała idącego za tym potencjału. Najlepiej w przekroju całych zmagań zaprezentował się Ali „Wicadia” Haydar Yalçın, którego stosunek zabójstw do śmierci wyniósł 54-38. Średnio za rundę zadawał 88,1 obrażeń, a jego rating wskazał na 1,21.

Aurora vs. FURIA 2:1- Anubis 10:13, Inferno 13:6, Dust2 13:6

PGL Astana odbędzie się w dniach 10-18 maja. Do stolicy Kazachstanu zawita w sumie szesnaście drużyn, by walczyć o nagrody z łącznej puli 1 250 000 dolarów. Do mistrza powędruje 400 tysięcy. Faza grupowa dla każdej z drużyn toczyć się będzie do trzech zwycięstw. Faza play-off rozpocznie się od czterech ćwierćfinałów. Dojdzie do meczu o 3. miejsce. O polskich akcentach stanowić będą: Janusz „Snax” Pogorzelski oraz Wiktor „TaZ” Wojtas z G2 Esports. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem będzie można oglądać na kanałach Twitch oraz YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

ZywOo wyróżniony nagrodą MVP za IEM Rio

Falcons Esports zbroi skład CS2 kosztem FaZe Clanu. Karrigan znów u boku NiKo i zonica

FaZe Clan traci lidera! Ojciec sukcesu międzynarodowego kolektywu za burtą