BLAST Bounty: Męsko-damski pojedynek w tierze 1! W tle mecz NEO

fot. ESL

Na dobre rozkręciły się rozgrywki 1. sezonu BLAST Bounty. Przed nami przedostatnia seria spotkań 1/16 finału. Czwartek w zawodach będzie przełomowy i spektakularny. Wszystko za sprawą męsko-żeńskiego pojedynku pomiędzy najlepszymi drużynami 2024 roku. Naprzeciwko siebie na serwerze staną przedstawiciele Natus Vincere i przedstawicielki Imperial fe. W tle dojdzie także do spotkania podopiecznych Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu. 

Blast Bounty dostarczy męsko-żeńskie starcie! Istny przełom

Czwartek wraz z 1. sezonem BLAST Bounty oznaczać będzie dawkę kolejnych czterech spotkań. Nie obędzie się bez kolejnego polskiego akcentu. Tym razem będziemy mogli śledzić poczynania podopiecznych trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, który nie uniknął przetasowania w transferowej szufli. W barwach amerykańskiej organizacji, a zarazem w pierwszej europejskiej drużynie zadebiutuje Jonathan „EliGE” Jablonowski, który do tej pory stanowił o sile Complexity Gaming, a jeszcze większą sławę przyniósł mu wcześniej Team Liquid. Wicemistrz Perfect World Majora w Szanghaju czysto teoretycznie nie ma na start pierwszej imprezy w 2025 roku skomplikowanego zadania. Rywalizować będzie bowiem przeciwko M80 plasującemu się na 23. miejscu światowego rankingu HLTV. W poprzednim roku zespoły miały okazję spotkać się raz. Pod koniec maja rywalizowały w trakcie IEM Dallas. FaZe triumfowało 13:6 na Ancient i również tym razem podchodzi do rywalizacji w roli faworyta.

CZYTAJ TAKŻE: Skin znika z trybu zbrojownia, kapsuły przecenione – Aktualizacja CS2 15/01/2025

Jeszcze ciekawiej będzie na samo zakończenie czwartkowych zmagań BLAST Bounty. Na godzinę 19:30 zaplanowano bowiem męsko-damskie starcie pomiędzy Natus Vincere a Imperial fe. W ostatnią sobotę w stolicy Serbii w trakcie gali HLTV Awards obydwie drużyny zostały okrzyknięte mianem najlepszych. Swego czasu trwała również długa i płomienna dyskusja nad dopuszczeniem żeńskich zespołów do rywalizacji wśród męskich. W praktyce już teraz będziemy mogli doświadczyć starcia 3. aktualnie najlepszej drużyny globu i zwycięzcy jednego z dwóch Majorów w 2024 roku ze 124. siłą notowania HLTV. Zdecydowanymi faworytami tej batalii jest oczywiście Na’Vi.

Harmonogram trzeciego dnia (16.01.2025) 1. sezonu BLAST Bounty prezentuje się następująco:

12:00 | Complexity Gaming vs. Virtus.pro – BO3

14:30 | Eternal Fire vs. Fluxo – BO3

17:00 | FaZe Clan vs. M80 – BO3

19:30 | Natus Vincere vs. Imerpial fe – BO3

Pierwszy etap turnieju 1. sezonu BLAST Bounty odbędzie się w dniach 14-19 stycznia w formule online. Partycypują w nim łącznie 32 drużyny, spośród których awans na LAN-owe finały w stolicy Danii wywalczy 8. Te rozgrywać się będą między 23 a 26 stycznia z łączną pulą nagród wynoszącą pół miliona dolarów. W zawodach nie obędzie się bez szeregu polskich akcentów. Biało-czerwoną flagę reprezentować będą podopieczni Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, Kamil „siuhy” Szkaradek z MOUZ, podopieczni Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liquid, podopieczni Vincenta „vinSa” Jozefiaka z Wildcard, a także Kacper „’xKacpersky” Gabara przywdziewający barwy ENCE.

Powiązane posty

Apogee wywalczyło awans na PGL Bukareszt 2027!

Same hity na start 2. sezonu BLAST Rivals! Mecze otwarcia ogłoszone

Snax wylądował na ławce rezerwowych GamerLegionu!