Byali potwierdza swoje odejście z VP. „Nie mogliśmy się dogadać co do zasad”.

Główny bohater wczorajszego zamieszania ze składem Virtus.pro w końcu zabrał głos. Paweł „byali” Bieliński potwierdził informację, że odszedł z drużyny.

Wczoraj informowaliśmy Was, że nieoficjalnie współpraca Pawła i drużyny dobiega końca. Wtedy jednak obie zainteresowane strony milczały, ale jednak w spotkaniach ESL Mistrzostw Polski wystąpił zamiast niego Michał „OKOLICIOUZ” Głowaty, a ostatecznie ekipa zremisowała z Izako Boars. Wszystko wskazuje już na to, że niedługo doczekamy się oficjalnej wiadomości prosto z rosyjskiej organizacji, ponieważ swoje odejście potwierdził już 25-latek, odpowiadając na swoim Instagramie na komentarz jednego z odwiedzających.

Dla Byaliego jest to drugie podejście do Virtus.pro. Po kilku tygodniach nieaktywności wrócił w grudniu wraz z Januszem „snaxem” Pogorzelskim, jednak odmłodzone VP nie potrafiło wrócić do lat świetności.

Powiązane posty

IEM Katowice 2025. Które drużyny zagrają w Spodku? [LISTA]

Complexity Gaming pożegnało amerykańskiego gracza

NEO zaczyna walkę w fazie play-off ESL Pro League