Ciąg dalszy walki Kinguin

Wczoraj (21 sierpnia), doszło do dość poważnej zmiany w składzie Team Kinguin. Czas się jednak nie zatrzymuje i trzeba walczyć dalej. Dzisiejszym przeciwnikiem Polaków będzie węgierskie Fruits.

 

Nie przesadzę, jeśli powiem, że nie będzie to zbyt wymagający przeciwnik dla Team Kinguin. W ostatnim czasie zawodnicy Fruits mogą „pochwalić się” serią porażek, w tym z Epsilon, Team X, czy Spirit. Wcześniej jednak zwyciężyli w pojedynku z Gambit Gaming.

Team Kinguin przeszło wczoraj zmiany, a więc nie było zbyt wiele czasu na wspólny trening i dopracowywanie taktyk. Zawodnicy otwarcie mówią, że zmiana jest dla nich bolesna, bo minise i innocent to ich bardzo dobrzy koledzy, jednak nie na tym polega tworzenie drużyny i pozostała trójka dobrze o tym wie.

Po powrocie z wakacji drużyna zaliczyła serię porażek. Najpierw z Dignitas, faworytami kwalifikacji do Starseries Season 2. Następnie z ich nemezis, MK i to aż dwa razy z rzędu. Ostatnio przegrali też z Team X, którzy aktualnie prezentują bardzo dobrą formę.

Ciężko powiedzieć, jak zmiana w Team Kinguin wpłynie na ich grę w dzisiejszym meczu. Furlan i Rallen to świetni zawodnicy, bez dwóch zdań, jednak mogą potrzebować trochę czasu by poczuć się swobodnie w nowych barwach.

Mecz odbędzie się w ramach europejskich kwalifikacji do World Cyber Arena. W puli eliminacji znajduje się około 33 tysiące dolarów. Dwie najlepsze formacje polecą też do Chin, by wraz z innymi drużynami świata walczyć o 200 000 $

Team Kinguin vs. Fruits (BO1) – 20:00 STREAM

Powiązane posty

IEM Katowice 2025. Które drużyny zagrają w Spodku? [LISTA]

Complexity Gaming pożegnało amerykańskiego gracza

NEO zaczyna walkę w fazie play-off ESL Pro League