Snax i hypex odpadają z playoff’ów Esports World Cup 2026. MOUZ zmontowało comeback na Nuke

fot. PGL x Stephanie Lindgren

Ekipa Janusza „Snaxa” Pogorzelskiego zakończyła fazę playoff na Esports World Cup, ulegając comeback’owi ze strony MOUZ. Podobnie można powiedzieć o Aurorze, która uznała wyższość FURII na decydującym Mirage.

Spotkanie drużyny GamerLegion rozpoczęło się od Mirage, wybranego przez ekipę przeciwną. Dobry start MOUZ w ataku (5:0) wkrótce nie pozostał bez odpowiedzi. Polacy zdołali uzbierać tyle samo rund, kończąc połowęna remisie (6:6). Mimo, że dwie pierwsze rundy po przerwie wpadły na konto przeciwnika, to GamerLegion objął prowadzenie w ofensywie (11:8). Nie udało im się jednak dokończyć zadania, gdy MOUZ wygrało brakujące 5 z rzędu.

Drużyna Polaków liczyła na poprawę sytuacji na Ancient, gdzie zaczęli w ofensywie. Po optymistycznej połówce 5:7, wkrótce musieli wracać z wyniku 7:11. Koniec końców rozgrywka dotarła do dogrywki, gdzie potrzebne były jej 3 odsłony, by GamerLegion doprowadził do trzeciej mapy.

Drużyna Snaxa obeszła się smakiem na deciderze

Na Nuke podopieczni Adriana „imd” Piepera radzili sobie świetnie w CT, czego dowodem było aż 10 zdobytych punktów. Sytuacja pogorszyła się w drugiej połowie, ponieważ tym razem to MOUZ . Zawodnicy GL zdołali ugrać pierwszą rundę w ataku dopiero gdy przegrywali 10:11, ale mimo to nie udało im się doprowadzić do dogrywki. Wówczas po comeback’u drużyna przeciwna odniosła zwycięstwo w tym Best of 3, zostawiając Polaków z dużym niedosytem.

  • GamerLegion 1-2 MOUZ (11:13 Mirage, Ancient 22:19, Nuke 11:13)

CZYTAJ TAKŻE: Esports Nations Cup jednak nie w tym roku. Turniej został przełożony

Formacja Filipa „NEO” Kubskiego w pierwszym meczu playoff’ów podejmowała G2. Ancient przebiegł po ich myśli i udało im się wygrać 13:6. Zarówno mapa Dust 2 jak i Inferno wypadły gorzej dla Astralis i musieli uznać wyższość rywala. Trzymapowy pojedynek rozegrał się także w meczu FURIA kontra Aurora. Po tym jak Damjan „kyxsan” Stoilkovski poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa na Nuke, decydujący Mirage również układał się dla nich dobrze. Czar prysł po zmianie stron, gdy Aurora prowadziła 9:3, natomiast nie potrafili zdobyć ani jednego punktu w ofensywie. W rezultacie FURIA zwyciężyła we wszystkich brakujących rundach z rzędu.

  • Astralis 1-2 G2 (Ancient 13:6, Dust2 6:13, Inferno 7:13)
  • FURIA 2-1 Aurora (Ancient 13:11, Nuke 14:16, Mirage 13:9)

Swój kolejny udział na turnieju lanowym miał skład magic. Dobrym startem w starciu z FUT okazał się Ancient, z racji gładkiego zwycięstwa po połówce 8:4 w ataku. Kolejne dwie mapy, czyli Anubis i Mirage należały do FUT, gdy ich rywal nie mógł zdobyć dwucyfrowej liczby punktów na żadnej z nich.

  • FUT 2-1 magic (Ancient 9:13, Anubis 13:7, Mirage 13:8)

Powiązane posty

T.c przekazał co z jego aktualną sytuacją

Esports Nations Cup jednak nie w tym roku. Turniej został przełożony

Znamy zaproszonych na Logitech G Play Connect! W Warszawie pojawią się Polacy