Kolejny duży turniej w Australii! ESL już zapowiedziało

fot. ESL

Valve w ostatnim okresie zaktualizowało wytyczne w związku z turniejami Counter-Strike’a. Dlatego też coraz więcej informacji spływa w kontekście imprez, które zostaną rozegrane nie tylko w tym, ale i kolejnych latach. ESL zapowiedział IEM Melbourne, co oznacza w praktyce kolejny duży turniej w Australii. Dotychczas w tym mieście odbywały się imprezy z serii ESL Challenger. Teraz lokalna społeczność będzie miała okazję obserwować na żywo najlepsze zespoły globu.

Kolejny turniej spod szyldu ESL. IEM Melbourne już w kwietniu

Niedawno informowaliśmy o tym, że 22. sezon ESL Pro League nie zostanie rozegrany na Malcie. Wszystko w związku z nowymi wytycznymi ze strony Valve. Obydwie edycje CS-owej Ligi Mistrzów zawitają w 2025 roku do stolicy Szwecji. Więcej informacji w tym zakresie można znaleźć tutaj.

CZYTAJ TAKŻE: Vitality spycha Polaków w rankingu HLTV, Rebels coraz wyżej

Electronic Sports League posiada już praktycznie wypełniony kalendarz na 2025 rok pod względem szczegółów każdej z imprez. Aktualnie pod znakiem zapytania stoi jedynie lokalizacja IEM Spring. Zawody w Australii natomiast odbędą się już w kwietniu, a dokładnie w dniach 21-27. Łączna pula nagród wydarzenie wyniesie 300 tysięcy dolarów. Do Oceanii zawita w sumie 16 formacji. Turniej podzielony będzie na dwie części – fazę grupową i fazę play-off. W pierwszym etapie obowiązywać będzie drabinka podwójnej eliminacji ze spotkaniami w formule BO3. Zwycięzcy grup awansują do półfinału, podczas gdy zespoły z miejsc numer dwa i trzy rozpoczną przygodę z fazą pucharową od ćwierćfinałów. 16 drużyn zostanie przydzielonych do dwóch grup.

CZYTAJ TAKŻE: Nowa, polska organizacja na scenie! Hyper koordynatorem sekcji CS-a

W fazie play-off nie będzie można pozwolić sobie na błędy. Rzecz jasna – jedna porażka oznaczać będzie eliminację. Wielki finał toczyć się będzie do trzech wygranych map (BO5), co jeszcze oczywiście charakterystyczne dla imprez od ESL. Na 16 ekip – 10 z nich otrzyma zaproszenia VRS – 10 z 10 trafi do najlepszych ekip globu. Po dwa z kolei powędrują do przedstawicieli rankingu europejskiego, amerykańskiego i azjatyckiego.

Faza play-off rozgrywać się będzie dokładnie w  Rod Laver Arena, która może spokojnie pomieścić około 15 tysięcy osób. Część powierzchni z pewnością pochłonie sama scena, niemniej 10 tysięcy wydaje się jak najbardziej możliwe w zależności od konfiguracji siedzeń i zaplanowania przestrzennego.

Powiązane posty

ZywOo wyróżniony nagrodą MVP za IEM Rio

Falcons Esports zbroi skład CS2 kosztem FaZe Clanu. Karrigan znów u boku NiKo i zonica

FaZe Clan traci lidera! Ojciec sukcesu międzynarodowego kolektywu za burtą