Azjatycko-europejski finał FISSURE Playground 1. Kto zagra z TYLOO?

fot. BLAST Premier / Stephanie Lindgren

Przedostatni dzień rozgrywek FISSURE Playground 1 dobiegł końca. Sobotnie półfinały naturalnie wyłoniły obsadę rozstrzygającego starcia, do którego dojdzie w niedzielę. O sukces w Belgradzie przyjdzie powalczyć Azjatom i Europejczykom, a więc TYLOO i Astralis.

Półfinały FISSURE Playground 1 zgotowały azjatycko-europejski finał 

Obydwa sobotnie półfinały rozgrywek FISSURE Playground 1 zakończyły się rezultatem 2:0. Nie oznacza to jednak, że walki w konfrontacjach o awans do wielkiego finału zabrakło, bo wcale tak nie było. Tylko na jednej z czterech map w ogólnym rozrachunku przegrany nie przekroczył bariery 10 punktów. Na jednej z lokacji też doszło do dogrywki.

Pierwszym finalistą stało się TYLOO, które rywalizowało z SAW. Chińczycy rozegrali ciekawe starcie z Portugalczykami przede wszystkim na Nuke’u. Przyszło im z początku rywalizować w defensywie. Z początku wygrywali 2:0, następnie przegrywali 2:4, by finalnie połowę zamknąć z dwupunktowym prowadzeniem (7:5). Ciekawiej było po zmianie stron. Ekipa z Kraju Środka wygrała pistoletówkę, ale nie wykorzystała idącej za tym przewagę. Formacja z Półwyspu Iberyjskiego triumfowała w sześciu kolejnych odsłonach i tym samym miała już trzy punkty przewagi, a jedynie dwa dzieliły ją od zakończenia areny (11:8). TYLOO przebudziło się zasadniczo w ostatnim momencie, doprowadzając do remisu (11:11). SAW legitymowało się jednym punktem mapowym, ale go nie wykorzystało. Po rozpoczęciu dogrywki wygrywało 14:12, ale w kolejnych czterech rundach skapitulowało. Na Inferno natomiast uległo do dziesięciu.

Papito Energy? Ciekawy smak, naturalna kofeina i estetyczna puszka

Astralis natomiast odprawiło do domu Rosjan z BetBoom. Duńczycy potrzebowali wyłącznie dwóch map, by zamknąć rywalizację. Już na starcie udowodnili formacji z regionu CIS wyższość na jej mapie. Mimo że BB było lepsze w rundzie pistoletowej, tak pierwszą część przegrało do 4. Karty z reguły rozdawały ekipy grające w defensywie. Rosjanie po zmianie stron czytali grę niczym z nut, wysunęli się nawet na prowadzenie 10:9. Na więcej jednak Nicolai „device” Reedtz i spółka nie pozwolili, będąc lepszymi w następnych czterech odsłonach. Na Nuke’u poszło im nieco lżej, wszak wygrali 13:8.

Wyniki półfinałów FISSURE Playground 1 prezentuje się następująco:

TYLOO vs. SAW 2:0 – Nuke 16:14, Inferno 13:10

Astralis vs. BetBoom 2:0  – Mirage 13:10, Nuke 13:8

Fissure Playground 1 to pierwszy turniej po letniej przerwie na scenie Counter-Strike’a 2, choć nie jest to jeszcze impreza tieru pierwszego. Zawody odbywają się w Belgradzie. O nagrody z łącznej puli miliona dolarów rywalizuje 16 drużyn. Do zwycięzcy powędruje czek na 150 tysięcy dolarów. Reprezentantami Polski na tej imprezie są trener Wildarcd, Vincent „vinS” Jozefiak, a także jego podopieczny, Sebastian „fr3nd” Kuśmierz.

Powiązane posty

Evil Geniuses zwija manatki. Organizacja przestaje istnieć po 27 latach

Apogee wywalczyło awans na PGL Bukareszt 2027!

Same hity na start 2. sezonu BLAST Rivals! Mecze otwarcia ogłoszone