Piękny start Polaków w ESL One New York, czyli aktualnie trwającym turnieju z pulą sięgającą 250 000$. Fnatic, debiutujące w tym składzie na turnieju LAN-owym nie miało zbyt wiele do powiedzenia.
Początek mapy Cobblestone to ładny start Virtus.pro po stronie terrorystów. Udana „pistoletówka”, a potem rundy anty-eko i chwilę później było już 5:0. Fnatic wyraźnie się przebudziło z letargu, gdyż przy tym rezultacie zaczęli odrabiać. Jedna, dwie, a parę minut później już pięć rund widniało na koncie Szwedów. Na szczęście dla Virtus.pro było to tylko chwilowe potknięcie, gdyż do końca pierwszej połowy nie oddali swoim przeciwnikom już więcej punktów.
Zmiana stron i ponownie piękna gra polskiego zespołu. Wygrana rundy otwierającej drugą połowę zaowocowała kilkoma kolejnymi i tak już do samego końca tego meczu. Gdzieś tam po drodze Virtus.pro oddało jeszcze jedną rundę, ale już ostatnią w tym meczu. Moment później było już 16:6 dla polskiego zespołu.
Przypomnijmy, że rozgrywki ESL One New York odbywają się w systemie szwajcarskim. Zespoły, które zdobędą trzy zwycięstwa wylądują w półfinałach, gdzie powalczą w klasycznych play-offach z BO3.