Niesamowite! Gentle Mates na spokoju ogrywa Vitality na start ESL Pro League

fot. ESL

Pierwszy dzień rywalizacji w ramach 22. sezonu ESL Pro League jest już przeszłością. Za nami osiem spotkań, z czego jedno zakończone po walkowerze, a dwa po pełnej serii. Sobota nie była udanym dniem dla polskich akcentów. Co innego mogą powiedzieć zawodnicy Gentle Mates, którzy z dużym spokojem poradzili sobie z Teamem Vitality, serwując sensację już na dzień dobry.

Gentle Mates otwiera ESL Pro League triumfem z Vitality

Inaugurujący główną fazę 22. sezonu ESL Pro League dzień nie był udany dla trójki Polaków biorących w niej udział. Milan „hypex” Polowiec i jego koledzy z GamerLegion nie zaskoczyli MOUZ. Byli underdogiem i samo spotkanie w praktyce pokazało, że wcale niebezpodstawnie. Nie przekroczyli granicy dziesięciu punktów na żadnej z map. Rodak był najjaśniejszym punktem swojego zespołu. Więcej o meczu w tym miejscu.

Do niecodziennych scen doszło wraz z udziałem FaZe Clanu. Z uwagi, że organizacja ze Stanów Zjednoczonych do gry desygnowała skład, w którym było tylko dwóch zawodników, którzy 7 lipca otrzymali zaproszenie do turnieju – zespół trenera Filipa „NEO” Kubskiego zmuszony był do poddania starcia z G2 Esports. Będzie kontynuacja turnieju z Havardem „rainem” Nygaardem kosztem Jakuba „jcobbba” Pietruszewskiego, co w praktyce oznacza, że o ćwierćfinał walczyć będzie nie trzech, a dwóch Polaków. Całą sytuację szczegółowo opisaliśmy tutaj.

CZYTAJ TAKŻE: Kasix ponownie najlepsza na Twitchu wśród streamerek

Nie obyło się bez sensacji już pierwszego dnia. Gentle Mates nie spoczęło na pozostawieniu po sobie dobrego wrażenia w fazie play-in. Bezsprzecznie rewelacja CS-owej Ligi Mistrzów poszła za ciosem i dobitnie pokazała, że miejsca zajmowane w światowych rankingach to niekiedy tylko cyfry i liczby. Hiszpanie pokonali znacznie wyżej notowany od siebie Team Vitality, w dodatku w dwóch mapach! Ekipa z Półwyspu Iberyjskiego najpierw triumfowała na Nuke’u do sześciu, a następnie na Trainie do jedenastu.

Wyniki sobotnich (4.10) spotkań 22. sezonu ESL Pro League prezentuje się następująco:

MOUZ vs. GamerLegion 2:0 – Overpass 13:9, Nuke 13:3

Team Spirit vs. Inner Circle 2:1 – Ancient 13:4, Nuke 4:13, Mirage 13:11

Team Falcons vs. Astralis 2:0 – Inferno 13:8, Mirage 13:6

The MongolZ vs. HOTU 1:2 – Overpass 8:13, Mirage 13:10, Ancient 9:13

Aurora vs. Natus Vincere 0:2 – Nuke 9:13, Dust2 10:13

Team Vitality vs. Gentle Mates 0:2 – Nuke 6:13, Train 11:13

G2 Esports vs. FaZe Clan 1:0 – walkower

FURIA vs. 3DMAX 2:0 – Nuke 13:6, Dust2 13:8

22. sezon ESL Pro League odbywa się w dniach 4-12 października. Ma miejsce w szwedzkim Sztokholmie, bierze w nim udział 16 drużyn. Połowa z nich awansuje do ćwierćfinału. Polską flagę reprezentuje trójka Polaków: podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu na czele z Jakubem „jcobbbem” Pietruszewskim, a także Milan „hypex” Polowiec z GamerLegion. Łączna pula nagród wynosi milion dolarów. Spotkania wraz z polskim komentarzem można oglądać na kanałach YouTube oraz Twitch Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

podi nowym podopiecznym kubena!

PR spaja skład MOUZ

Fani MongolZ będą mieć gratkę! BLAST Open zawita do Mongolii