Nie ujrzymy podopiecznych trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu w ćwierćfinale Intel Extreme Masters Melbourne. Organizacja ze Stanów Zjednoczonych w środę, 23 kwietnia walczyła do ostatniego momentu, rozgrywając dwa starcia. W drugim z nich i jednocześnie rozstrzygającym lepszy okazał się GamerLegion i to jemu przyjdzie grać w ćwierćfinale.
Faza play-off IEM Melbourne bez podopiecznych NEO z FaZe
Niełatwe zadanie w ostatnim dniu fazy grupowej Intel Extreme Masters Melbourne mieli przed sobą zawodnicy FaZe Clanu. Jasne było, że od awansu do ćwierćfinału dzielą ich dwa zwycięstwa z rzędu. Organizacja zza oceanu wykonała zadnie jedynie w pełni, miażdżąc na sam start 3DMAX. W drugiej konfrontacji natomiast FaZe w znaczącym ujęciu postawiło się GL. Podopieczni polskiego szkoleniowca dwukrotnie rozegrali komplet odsłon na obydwóch mapach, walcząc również na jednej z nich w dwóch dogrywkach.
Finn „karrigan” Andersen i jego koledzy nie pozostawili graczom 3DMAX żadnych złudzeń. Półfinał dolnej drabinki grupy A rozpoczęli z wysokiego 'c’, bowiem na wybranym przez rywala Duście2 wygrali aż 13:1. Nieco więcej mogliśmy obejrzeć na Nuke’u, który stanowił o selekcji reprezentantów FaZe Clanu. Organizacja z Ameryki z początku grała w niej w ofensywie i zapisała na swoje konto osiem punktów. Francuzi punktowali jedynie w pojedynczych odsłonach. Dwie z rzędu udało im się wygrać dopiero na skraju lokacji, jednak o serii nie było mowy (13:7).
CZYTAJ TAKŻE: Apogee z następnym awansem w rankingu HLTV! TOP20 coraz bliżej
W bezpośredniej konfrontacji o ćwierćfinał imprezy w Australii graczom trenera Kubskiego przyszło rywalizować z GamerLegion. W porównaniu do wcześniejszej 'rozgrzewki’ tym razem przyszło im dać 'z wątroby’. Mimo przegranej 0:2 – wiele działo się zarówno na jednej, jak i drugiej lokacji. Na Mirage’u komplet 24 odsłon okazał się niewystarczający. Śmiało jednak można powiedzieć, że FaZe nie wykorzystało swojej bardzo dużej szansy, prowadząc 12:9. Terroryści przegrali kolejne trzy odsłony, a w drugiej dogrywce nie mieli niczego do powiedzenia. Następnie formacje przeniosły się po przerwie na Nuke’a. Mapę, na której z reguły radzili sobie lepiej terroryści. Prowadzenie 3:0 przez GL w defensywie na nic się nie zdało, bowiem to FaZe miało do przerwy cztery oczka zaliczki, a tuż po niej aż siedem i tylko dwa do wyrównania w całym starciu (11:4). W tym momencie nastąpił jednak niesamowity przestój w skutecznej grze graczy amerykańskiej organizacji, która w siedmiu odsłonach z rzędu przegrała aż sześciokrotnie za sprawą wybuchu ładunku bombowego. W przekroju całego starcia zadecydowała jedna wygrana runda więcej w obronie przez karrigana i spółkę.
Komplet środowych wyników FaZe Clanu na IEM Melbourne prezentuje się następująco:
FaZe Clan vs. 3DMAX 2:0 – Dust2 13:1, Nuke 13:7
FaZe Clan vs. GamerLegion 0:2 – Mirage 16:19, Nuke 11:13
IEM Melbourne, w którym weźmie udział w sumie szesnaście zespołów, odbędzie się w dniach 21-27 kwietnia. Łączna pula nagród tej imprezy wyniesie okrągły milion dolarów. Dla najlepszej ekipy przygotowano 285 tysięcy dolarów, podczas gdy dla finalisty 150 tysięcy dolarów. Polskimi akcentami w turnieju w Australii będą: Filip „NEO” Kubski z FaZe Clanu, Kamil „siuhy” Szakradek oraz Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liquid, a także Jan „cej0t” Dyl z SAW. Transmisje spotkań klasycznie będzie można obejrzeć na kanałach Twitch i YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.