HONORIS odpada z play-offów ESEA Advanced, ale ma jeszcze szansę na awans!

fot. GoodGame League / Maciej Kołek

No i cóż. HONORIS miało świetną okazję, by awansować do zaplecza CS-owej Ligi Mistrzów, ale wszystko się pokomplikowało. Ekipa z Polski przegrała w finale dolnej drabinki, aczkolwiek ma jeszcze szansę na dostanie się do ESEA Premier. 

38. sezon ESEA Advanced dla HONORIS już się zakończył. Filip “NEO” Kubski i spółka przegrali z Nemigą i w ostateczności zajęli trzecie miejsce w tych rozgrywkach. Co jednak ciekawe – formacją znad Wisły będzie miała jeszcze okazję dostania się do ligi wyżej.

Finał dolnej drabinki rozpoczął się od Nuke’a wybranego przez Polaków. Jednak pierwsza część, a w niej przyszło grać im w ataku, nie była dobra. Przed zmianą stron Wiktor “TaZ” Wojtas i jego kompani tracili do rywali pięć oczek (5:10). Chwilę później wszystko rozpoczęło się od nowa, a to dzięki zainkasowaniu na swoje konto pięciu odsłon (10:10). Kiedy wydawało się, że HONORIS ma praktycznie wszystko, żeby objąć prowadzenie w całym spotkaniu, wówczas to drużyna z regionu CIS ponownie przejęła inicjatywę i wygrała ten pojedynek 16:11.

Drugą i jak się okazało ostatnią mapą był Overpass. W obronie 88. formacja globu nie istniała. Cztery zdobyte punkty to najzwyczajniej w świecie za mało. Możemy jednak mówić o powtórzeniu się rezultatu z lokacji numer jeden. Rodzimy zespół w pewnym momencie przegrywał zaledwie dwoma oczkami (9:11), ale ponownie nie potrafił utrzymać się przy grze. Rezultat? 10:16 i koniec 38. sezonu ESEA Advanced. 

W wielkim finale Nemiga spotka się z Finest. Co do samego HONORIS – Polacy zagrają w relegacjach 38. sezonu ESEA Premier. W zmaganiach tych łącznie udział weźmie osiem ekip, a dla czterech najlepszych przewidziano miejsce na zapleczu ESL Pro League.

HONORIS 0:2 Nemiga – Nuke 11:16, Overpass 10:16

Powiązane posty

Dycha i hades zagrają dziś o półfinał Majora

PGL Major: Wielkie marzenie karrigana coraz bliżej spełnienia

HONORIS rozpoczyna przebudowę składu CS:GO! mouz na rezerwie