Ważna zmiana przed IEM Cologne! Formuła spotkań odchodzi do lamusa

fot. ESL/ Adela Sznajder

Lada moment rozpocznie się jeden z największych turniejów Counter-Strike’a w sezonie spod szyldu ESL, a więc IEM Cologne. Wiele mówi się, że to ta impreza wraz z IEM-em Katowice są najlepszymi pod względem atmosfery oraz kibiców. Organizatorzy postanowili dokonać istotnej zmiany w meczach otwarcia. Te nie będą rozgrywane w formacie BO1, a BO3, co czysto obiektywnie powinno wyjść na plus niemalże wszystkim zespołom. 

Mecze otwarcia IEM Cologne tylko w formacie BO3

Z reguły wszystkie wielkie turnieje spod szyldu ESL, a przede wszystkim z serii Intel Extreme Masters rozpoczynały się meczami w formacie BO1. Działał on nierzadko na korzyść czysto teoretycznie słabszych, niżej notowanych zespołów, dzięki zdecydowanie mniejszemu marginesowi błędów. O ile w Counter-Strike’u: Global Offensive tryb ten jeszcze niejako się sprawdzał, o tyle w CS-ie 2 niekoniecznie. O ewentualny powrót po zdominowaniu rywala w pierwszej połowie jest zdecydowanie trudniej, dlatego też jedna mapa w formule MR12 poniekąd wypacza sens rywalizacji. Zwłaszcza na tak dużych i prestiżowych zawodach jak IEM Cologne.

Co ciekawe, to nie tylko samoistna decyzja ESL. Organizatorzy do wspólnych wniosków doszli m.in. z graczami, powołując się także na głosy społeczności. Tak więc przez cały turniej, od początku do samego końca obserwować będziemy pojedynki w formule BO3 (do dwóch wygranych map). Jedyny wyjątek stanowić będzie wielki finał, w którym wygrać będzie trzeba trzy areny (BO5), co jest zdecydowanie charakterystyczne dla imprez od ESL.

CZYTAJ TAKŻE: Natus Vincere nowym liderem rankingu HLTV! Awanse siuhego, TaZa i Snaxa

Faza Play-In turnieju Intel Extreme Masters Cologne rozegra się w dniach 7-9 sierpnia. Przystąpi do niej szesnaście zespołów, które przez trzy dni walczyć będą o osiem miejsc w głównym turnieju. W tym czeka już osiem formacji: Natus Vincere, MOUZ, Team Spirit, Team Vitality, G2 Esports, FaZe Clan, Virtus.pro oraz Astralis, a więc kolejno grono TOP8 światowego rankingu HLTV.

Główne zmagania toczyć się będą od 10 do 18 sierpnia. Łączna pula nagród to okrągły milion dolarów. Do najlepszej formacji powędruje w sumie 400 tysięcy dolarów, jednak na tym nie koniec. Mistrz zawodów zapewni sobie występ na IEM Katowice 2025.

Powiązane posty

podi nowym podopiecznym kubena!

PR spaja skład MOUZ

Fani MongolZ będą mieć gratkę! BLAST Open zawita do Mongolii