21. sezon ESL Pro League ma już za sobą cztery dni fazy grupowej. Drugi poniedziałek marca był przedostatnim, w którym kolejne trzy zespoły awansowały do ćwierćfinału, a zarazem trzy pożegnały się z rozgrywkami. Na placu boju pozostało już tylko sześć drużyn, które we wtorek rywalizować będą o trzy miejsca. Które ekipy odpadły w poniedziałek poza SAW z Janem „cej0tem” Dylem na czele?
Co wydarzyło się przedostatniego dnia fazy grupowej ESL Pro League?
Zarówno Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liquid, jak i podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim nie wykorzystali swoich pierwszych z dwóch szans na ćwierćfinał. Amerykańska organizacja przegrała z MOUZ 0:2, a „samuraje” nie sprostały Natus Vincere, ulegając w tym samym stosunku. We wtorek zespołom tym przyjdzie zagrać o być albo nie być w CS-owej Lidze Mistrzów, a konkretnie o ćwierćfinał. Jednakże przedostatni dzień zawodów w stolicy Szwecji nie tylko skupiał się na wywołanych do tablicy dwóch spotkaniach.
CZYTAJ TAKŻE: Gracze NEO z FaZe spadli w rankingu HLTV. Polska ma nową najlepszą drużynę!
Z turnieju odpadł Jan „cej0t” Dyl i jego kompani z SAW. Po dwóch dniach gry, w której nie mieli żadnych szans z Teamem Spirit i G2 Esports nastał okres bardziej zaciętego grania. Organizacja z Portugalii nie poradziła sobie jednak z GamerLegion i tym samym poniosła trzecią porażkę, co zakończyło jej byt w imprezie. Wraz z 19. siłą globalnego rankingu HLTV za burtą znalazły się dwie brazylijskie organizacje – FURIA i paiN Gaming, które nie sprostały odpowiednio Teamowi Falcons i Eternal Fire. Do 1/4 finału z kolei awansowały Natus Vincere, The MongolZ i 3DMAX.
Komplet poniedziałkowych (10.03) wyników 21. sezonu ESL Pro League prezentuje się następująco:
The MongolZ vs. 3DMAX 2:0 – Dust2 13:4, Ancient 13:7
SAW vs. GamerLegion 1:2 – Train 13:5, Inferno 9:13, Ancient 8:13
MOUZ vs. Team Liquid 2:0 – Ancient 13:8, Nuke 13:4
Eternal Fire vs. paiN Gaming 2:0 – Nuke 13:9, Inferno 13:7
G2 Esports vs. Natus Vincere 0:2 – Mirage 9:13, Ancient 6:13
Team Falcons vs. FURIA 2:1 –Train 13:16, Mirage 16:14, Dust2 13:9
Główne zmagania 21. sezonu ESL Pro League (faza grupowa + faza play-off) odbędą się w dniach 7-16 marca. Łączna pula nagród wyniesie okrągły milion dolarów, z czego do najlepszej drużyny powędruje 100 tysięcy dolarów, a do finalisty połowa tej kwoty. W turnieju będziemy świadkami polskich zagrań oraz myśli szkoleniowych. W stolicy Szwecji rywalizują bowiem podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, Roland „ultimate” Tomkowiak i jego koledzy z Teamu Liquid, a także Jan „cej0t” Dyl wraz ze spółką z SAW.