Ostatnie spotkanie wraz z udziałem polskiego zawodnika w ramach pierwszego dnia IEM Melbourne dobiegło końca. Jan „cej0t” Dyl i jego koledzy z SAW rywalizowali na start z Teamem Falcons, w którym debiutował Ilya „m0NESY” Osipov. Gwiazda Counter-Strike’a podołała i ma już na swoim koncie debiutanckie zwycięstwo.
m0NESY zgodnie z planem triumfuje w debiucie
Już przed rozpoczęciem się zawodów pomiędzy Teamem Falcons a SAW jasne było, że to organizacja z Arabii Saudyjskiej pomimo zmiany w swoim zespole, w wyniku której zawitał na pokład Ilya „m0NESY” Osipov jest faworytem zmagań. W praktyce także też było. Jan „cej0t” Dyl i jego koledzy nie wygrali mapy, a zarówno na jednej, jak i drugiej nie przekroczyli granicy chociażby dziesięciu punktów. Tym samym spadli do dolnej drabinki grupy B i nie mogą pozwolić sobie na kolejną porażkę. W przeciwnym wypadku odpadną z turnieju. Z kolei TF dzieli już tylko jedna wiktoria od awansu do play-off.
Poniedziałkowe zmagania rozpoczęły się od Nuke’a, na którym grać chciała organizacja z Półwyspu Iberyjskiego. Na dzień dobry przegrywała ona 0:6, rywalizując po stronie antyterrorystów. Dopiero na połowie dystansu inauguracyjnej części zaczęli odpowiadać reprezentanci SAW. Mieli nawet kontakt, ale jednak do przerwy to m0NESY i jego koledzy prowadzili dwoma oczkami. Remis, tak czy siak, się ziścił (7:7), ale zasadniczo na dwóch wygranych odsłonach w defensywie formacja Polaka spoczęła. Była tylko w stanie przerwać serię rywala, triumfując raz przy jego sześciu triumfach (1:6 -> 8:13).
CZYTAJ TAKŻE: siuhy i ultimate przełamują złą serię! Solidne rozpoczęcie IEM Melbourne
Dust2 stanowił niejako piłkę meczową dla Teamu Falcons, który samoistnie przecież wybrał ten plan. Organizacja z Portugalii wygrywała 4:0 za sprawą gry w defensywie, ale na dystansie okazały się to jedyne cztery oczka w pierwszej połowie. Co więcej – Nikola „NiKo” Kovač i jego kompani dołożyli do swojego dorobku trzy oczka i już tylko dwa dzieliły ich od inauguracyjnego triumfu w odświeżonym składzie (11:4). Ten został odroczony w czasie, ale na pięciu wygranych rundach z rzędu zakończyła się szarża SAW.
Team Falcons vs. SAW 0:2 – Nuke 13:8, Dust2 13:9
Najlepszym ogniwem SAW okazał się cej0t, którego stosunek zabójstw do śmierci wyniósł 28-29. Średnio na rundę zadawał on 71,4 obrażeń, a jego rating wskazał na 1.00. Falcons w półfinale górnej drabinki grupy B zmierzy się z Natus Vincere. Starcie to zaplanowano na wtorek, 22 kwietnia o 10:45. Z kolei SAW o przetrwanie rywalizować będzie z MIBR tego samego dnia. Początek meczu o 11:00.
IEM Melbourne, w którym weźmie udział w sumie szesnaście zespołów, odbędzie się w dniach 21-27 kwietnia. Łączna pula nagród tej imprezy wyniesie okrągły milion dolarów. Dla najlepszej ekipy przygotowano 285 tysięcy dolarów, podczas gdy dla finalisty 150 tysięcy dolarów. Polskimi akcentami w turnieju w Australii będą: Filip „NEO” Kubski z FaZe Clanu, Kamil „siuhy” Szakradek oraz Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liquid, a także Jan „cej0t” Dyl z SAW. Transmisje spotkań klasycznie będzie można obejrzeć na kanałach Twitch i YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.