MOUZ przedłużyło kontrakt z kolejnym zawodnikiem

fot. PGL

MOUZ poszło za ciosem w  okresie niespełna dwóch miesięcy. Organizacja z Niemiec przedłużyła kontrakt z kolejnym zawodnikiem.  Na wieloletnie przedłużenie umowy zdecydował się tym  razem Dorian „⁠xertioN⁠” Berman. Tym samym „myszy” stawiają na bardzo dużą stabilizację i posiadają zabezpieczonych co najmniej dwóch graczy w perspektywie długoterminowej. 

MOUZ przedłużyło kolejny  kontrakt

Organizacja zza naszej zachodniej granicy myśli o dalekiej przyszłości. Najwyraźniej  na ten moment jest wyraźnie zadowolona ze swoich zawodników, czego efektem jest podpisywanie długich kontraktów. Po tym, jak w połowie stycznia bieżącego roku na długi okres przedłużył umowę Jimi „Jimmphat” Salo, po półtora miesiąca na ten sam ruch zdecydował się Dorian „xertioN” Berman. W przypadku Fina konkretne warunki, a przede wszystkim podstawowy, a więc czas obowiązywania nowego kontraktu nie został ujawniony. To samo tyczy się Izraelczyka. Pozostaje nam się jedynie  domyślać, choć MOUZ oficjalnie zakomunikowało o wieloletniej umowie.

8 lat to minimum?

Berman w MOUZ jest już od prawie czterech lat. Z niemiecką organizacją związał się bowiem w połowie czerwca 2021 roku, kiedy to dołączył do akademii, w której występował przez nieco ponad rok. Z niej awansował do głównego zespołu, z którym po dziś dzień kontynuuje swój sen na scenie Counter-Strike’a, dwukrotnie docierając do półfinału Majora – w Rio De Janeiro w 2022 roku oraz w Szanghaju pod koniec roku minionego. W dodatku tylko półtora tygodnia temu sięgnął po mistrzostwo PGL Cluj-Napoca, a w przeszłości także osiemnastego i dziewiętnastego sezonu ESL Pro League.

CZYTAJ TAKŻE: Complexity Gaming rozstało się z trenerem po trzech latach

Samo przedłużenie umowy nie powinno dziwić. Entry fragger został wyróżniony za swoją dyspozycję w 2024 roku, stając się 14. najlepszym graczem roku. Jego progres względem 2023 roku był jasno i łatwo dostrzegalny. Kolejny rok stoi przed „myszami” wyraźnie otworem. Co prawda w Kluż-Napoce nie było wszystkich wiodących prym zespołów tieru pierwszego. Niemniej sięgnięcie po zwycięstwo może wiele zapowiadać po zespole, który już w pierwszym turnieju z nowym zawodnikiem na pokładzie okazał się najlepszy. Przed ósmą siłą świata w najbliższym okresie zmagania w ramach 21. sezonu ESL Pro League, który rozpoczyna się w najbliższy piątek, 7 marca, a także BLAST Open Lisbon, którego pierwsze mecze przewidziano na 19 marca.

Powiązane posty

1win nie czeka! Nowy skład już ogłoszony

Jest szansa na polski finał BLAST Bounty. Polacy ruszają do walki

Astralis z NEO melduje się w półfinale BLAST Bounty