Natus Vincere jedną nogą w fazie play-off Majora

fot. PGL

Wielkimi krokami dobiega końca pierwszy dzień fazy eliminacyjnej PGL Majora w Kopenhadze, który zarazem stanowi pierwszy turniej wspierany przez Valve w historii Counter-Strike’a 2. ECSTATIC przegrało drugi mecz z rzędu i tym samym posiada nóż na gardle. Natomiast Natus Vincere odniosło drugi triumf, dzięki czemu posiada trzy szanse awansu do fazy play-off.

Natus Vincere jedną nogą w najlepszej ósemce Majora

Na’Vi wraz z G2 Esports spotkały się w ramach meczu drużyn z bilansem 1-1. Zawody te rozgrywały się w formacie BO1, a po momencie banów okazało się, że zespoły zmierzą się na Nuke’u. „Samuraje” rozpoczęły rywalizację od gry w ofensywie, obejmując na sam start prowadzenie 3:0. Organizacja z Ukrainy w końcu doszła do głosu i po chwili zrobił się remis 4:4. Niemniej jednak zespołem nadającym nie tylko gry, ale również rozdającym karty był ten prowadzony przez Wiktora „TaZa” Wojtasa, który do przerwy wygrywał 7:5. Kiedy G2 wygrało rundę pistoletową, wydawało się, że jest na dobrej drodze do końcowego zwycięstwa. Po raz drugi jednak Na’Vi wyrównało, tablica wyników wskazywała na 8:8. Piąta formacja globu nie była bierna i także odpowiedziała trzema punktami zdobytymi z rzędu (11:8), już tylko dwa oczka dzieliły ją od bilansu 2-0. Terroryści przekonali „Samurajów” o swojej sile, zdobywając pięć oczek z rzędu i zarazem zamykając zawody wynikiem 13:11.

Natus Vincere vs. G2 Esports 1:0 – Nuke 13:11

ESCTATIC jedną nogą w domu

W batalii ekip z bilansem 0-1 nie tylko lepsze, ale jednocześnie zdecydowanie lepsze okazało się Cloud9, które przejechało się i dało zarazem solidną lekcję gry w Counter-Strike’a ECSTATIC. Organizacja zza oceanu na starcie Overpassa jeszcze z początku prowadziła 2:0, by przegrywać po chwili 2:3, ale jak się później okazało – były to jedyne trzy oczka zdobyte przez Duńczyków na całej mapie. Byli oni bezradni, nie mieli pomysłu na odpowiedź C9 i tym samym odnieśli drugą porażkę w głównym etapie PGL Majora w stolicy Danii.

Cloud9 vs. ECSTATIC 1:0 – Overpass 13:3

Transmisję z polskim komentarzem można obejrzeć na kanale Piotra “Izaka” Skowyrskiego w serwisie Twitch oraz Youtube. Po więcej informacji o PGL Major Kopenhaga 2024 zapraszamy do dedykowanej relacji. Partnerami pierwszego w historii Majora w CS2 są marki, które od dawna są mecenasami esportu i wspierają rozwój tej dziedziny na wielu szczeblach, a są to: logitech G, adidas, AMD, KFC, LV BET, Grześki, eobuwie, Modivo oraz Quersus. Pierwszy krok w esportową społeczność stawia marka INEA. Za realizację transmisji odpowiedzialny jest zespół GX Studio. Natomiast patronat medialny objął serwis Respawn.pl.

Powiązane posty

donk idzie na zawodnika roku?! Kolejny MVP na koncie 19-latka!

Spirit mistrzem BLAST Open Porto

Spirit i MOUZ na tropie po trofeum BLAST Open Porto