Podopieczni NEO muszą jeszcze zaczekać na play-off IEM Melbourne

fot. ESL

Sytuacja podopiecznych trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu na IEM Melbourne uległa komplikacji. Organizacja ze Stanów Zjednoczonych przegrała w półfinale górnej drabinki grupy z A z The MongolZ i tym samym wydłużyła swoją drogę do fazy play-off, spadając do dolnej drabinki. 

Gracze NEO skomplikowali sobie drogę do play-off IEM Melbourne 

FaZe Clan posiadał fazę play-off Intel Extreme Masters Melbourne na wyciągnięcie ręki. Organizację z USA dzieliło tylko jedno zwycięstwo, by zameldować się przynajmniej w ćwierćfinale z szansą na bezpośredni awans do półfinału. Tymczasem formacja prowadzona przez rodzimego szkoleniowca spadła do dolnej drabinki i tym samym potrzebuje dwóch zwycięstw z rzędu, by sięgnąć po 1/4 finału.

Spotkanie rozpoczęło się na Duście2, którego wybrali gracze FaZe. Z początku rywalizowali oni w ataku i mimo przegrywania 1:4 to oni mieli więcej powodów do zadowolenia przed przerwą, prowadząc dwoma punktami (7:5). Tuż po zmianie stron dołożyli jeszcze rundę pistoletową i nie tylko mieli trzy oczka zaliczki, ale także bardzo dobre okoliczności ku temu, by przeć po końcową wygraną. Finalnie Finn „karrigan” Andersen i jego koledzy spoczęli na zwycięstwie w boju na pistolety i ulegli w aż ośmiu kolejnych rundach z rzędu, przegrywając całą mapę do ośmiu.

CZYTAJ TAKŻE: Recenzja Razer Seiren V3 Chroma – nie pogardziłby nim żaden streamer?

Znacznie więcej działo się na Anciencie, na którym FaZe miało o wiele większe szanse. Obydwie drużyny, zarówno w pierwszej, jak i drugiej połowie wygrały po sześć rund w każdej ze stron. Niemniej, to graczce prowadzeni przez polskiego szkoleniowca mieli jedną szansę na zamknięcie areny w regulaminowym czasie gry. Tej jednak nie wykorzystali, a w dogrywce znacznie lepiej prezentowali się Azjaci, którzy w drodze po zwycięstwo przegrali tylko jedną rundę. Tak więc są już pewni gry w fazie play-off. Mogą jeszcze awansować do półfinału za sprawą finału górnej drabinki grupy A. Zmierzą się z MOUZ w środę, 23 kwietnia o 8:15. Z kolei organizacja z USA tego samego dnia o 3:15 rywalizować będzie z 3DMAX w półfinale dolnej drabinki.

FaZe Clan vs. The MongolZ 0:2 – Dust2 8:13, Ancient 13:16

IEM Melbourne, w którym weźmie udział w sumie szesnaście zespołów, odbędzie się w dniach 21-27 kwietnia. Łączna pula nagród tej imprezy wyniesie okrągły milion dolarów. Dla najlepszej ekipy przygotowano 285 tysięcy dolarów, podczas gdy dla finalisty 150 tysięcy dolarów. Polskimi akcentami w turnieju w Australii będą: Filip „NEO” Kubski z FaZe Clanu, Kamil „siuhy” Szakradek oraz Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liquid, a także Jan „cej0t” Dyl z SAW. Transmisje spotkań klasycznie będzie można obejrzeć na kanałach Twitch i YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

Evil Geniuses zwija manatki. Organizacja przestaje istnieć po 27 latach

Apogee wywalczyło awans na PGL Bukareszt 2027!

Same hity na start 2. sezonu BLAST Rivals! Mecze otwarcia ogłoszone