Wielki finał nie dla zawodników NEO! Będzie gra o 3. miejsce

fot. BLAST Premier

Nie ujrzymy Polaka w wielkim finale 22. sezonu ESL Pro League. Podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu nie dali rady Teamowi Vitality, choć stoczyli przeciwko niemu kolejny pojedynek na pełnym dystansie. Przyjdzie im zagrać z MOUZ o 3. miejsce w niedzielę. 

Gra o mistrzostwo ESL Pro League nie dla NEO

Organizacja ze Stanów Zjednoczonych nie przystępowała do rywalizacji jako faworyt. Niemniej, poprzednie dwa tegoroczne starcia z Teamem Vitality obfitowały w pełne serie i przynajmniej jedną dogrywkę. Nie inaczej było tym razem. Podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego prowadzili w meczu już 1:0, ale na kolejnych dwóch odsłonach nie przekroczyli granicy dziesięciu zdobytych punktów. Bez „doliczonego” czasu gry nie obeszło się także przy okazji meczu MOUZ i Teamu Falcons, jednak pojedynek ten nie wykroczył poza obręb dwóch aren.

W przypadku starcia FaZe i Vitality najwięcej działo się na pierwszej lokacji, którą był Mirage. Chęć gry na tym planie w procesie selekcji wyrazili zawodnicy pierwszej z wymienionych drużyn. W ofensywie nie pokazali zbyt wiele, co by nie powiedzieć – nic. Wygrali tylko trzy rundy i to nawet nie w serii (1:0, 2:1, 3:2). Tracili do przerwy sześć oczek, a chwilę po niej nawet osiem (3:11). Kwestią czasu przez organizację z Francji było wypracowanie sobie punktów mapowych (12:7). Nawet z takiej sytuacji podnieśli się zawodnicy rodzimego szkoleniowca, doprowadzając do dogrywki. Dopiero trzecia rozstrzygnęła o zwycięzcy. Cieszyli się Finn „karrigan” Andersen i jego kompani. Na Inferno i Duście ulegli jednak do dziewięciu i ośmiu.

CZYTAJ TAKŻE: Kasix ponownie najlepsza na Twitchu wśród streamerek

Bilans wygranych Teamu Falcons w bezpośrednich starciach z MOUZ wzrósł do sześciu. Organizacja z Arabii Saudyjskiej wyszła na prowadzenie po wygranej na Inferno po dogrywce 16:13. Ancient nie stanowił aż takiego wyzwania. Karty na serwerze rozdawał Ilya „m0NESY” Osipov, który eliminował rywali 39 razy, upadając przy tym na ziemię 29-krotnie. Średnio na rundę zadawał 83,2 obrażeń, a jego rating wskazał na 1,39.

Wyniki sobotnich (11.10.25) ćwierćfinałów 22. sezonu ESL Pro League prezentuje się następująco:

MOUZ vs. Team Falcons 0:2 – Inferno 13:16, Ancient 7:13

FaZe Clan vs. Team Vitality 1:2 – Mirage 22:20, Inferno 9:13, Dust2 8:13

22. sezon ESL Pro League odbywa się w dniach 4-12 października. Ma miejsce w szwedzkim Sztokholmie, bierze w nim udział 16 drużyn. Połowa z nich awansuje do ćwierćfinału. Polską flagę reprezentuje trójka Polaków: podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu na czele z Jakubem „jcobbbem” Pietruszewskim, a także Milan „hypex” Polowiec z GamerLegion. Łączna pula nagród wynosi milion dolarów. Spotkania wraz z polskim komentarzem można oglądać na kanałach YouTube oraz Twitch Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

ZywOo wyróżniony nagrodą MVP za IEM Rio

Falcons Esports zbroi skład CS2 kosztem FaZe Clanu. Karrigan znów u boku NiKo i zonica

FaZe Clan traci lidera! Ojciec sukcesu międzynarodowego kolektywu za burtą