Team Liquid z Polakami żegna się z IEM Rio po dwóch meczach

fot. ESL

Przygoda polskiej dwójki z Teamu Liquid z Intel Extreme Masters Rio nie potrwała długo, a de facto zakończyła się możliwie najszybciej. Amerykańska organizacja po przegranej z 3DMAX 0:2 we wtorek pożegnała się z Rio de Janeiro. Trudny okres zespołu trwa w najlepsze. W kolejnych dniach imprezy nie ujrzymy już żadnego polskiego akcentu.

Polacy z Liquid odpadają z IEM Rio

Po tym, jak Roland „ultimate” Tomkowiak, Kamil „siuhy” Szkaradek i spółka z Teamu Liquid przegrali pierwszego dnia z Teamem Spirit – spadli do dolnej drabinki swojej grupy na IEM Rio. 'Zyskali’ jednocześnie nóż na gardle i nie mogli sobie pozwolić na żadną porażkę, a w drodze po fazę play-off towarzyszyła im konieczność trzech zwycięstw z rzędu. Po meczu z 3DMAX tego wymogu już nie ma, bo amerykańska organizacja pożegnała się z rozgrywkami.

Mecz Teamu Liquid z 3DMAX rozpoczął się na Nuke’u, którego wybrali Francuzi. Organizacja zza oceanu doświadczyła dobrego wejścia w rywalizację, bo po stronie antyterrorystów prowadziła 8:4. Przewaga dzieląca obydwie drużyny zarysowała się jeszcze bardziej po wznowieniu gry, kiedy to po zanotowaniu serii rodzimy duet od objęcia prowadzenia w meczu dzieliły wyłącznie dwie rundy (11:4), a na finiszu po wytraceniu inicjatywy nawet jedna (12:11). TL nie wykorzystał swoich okazji, a więc doszło do dogrywki, w której więcej argumentów miała drużyna znad Sekwany (16:14). Nuke nie miał już takiej historii, chociaż siuhy i jego koledzy natychmiastowo wrócili ze stanu 0:4 i remisowali (4:4). Kolejne dziewięć rund padło łupem 3DMAX.

CZYTAJ TAKŻE: Było trzech Portugalczyków, jest jeden. Rewolucja z BC.Game TaZa!

Los Liquid na IEM Rio podzieliły również trzy następujące formacje: Gentle Mates, Legacy i Passion UA. Z kolei za sprawą awansu do finałów górnych drabinek pewni gry w fazie pucharowej są już przedstawiciele Teamu Vitality, Teamu Falcons, FURII i MOUZ. Warto zaznaczyć, że „pszczoły” przerwały swoją imponującą serię zwycięstw bez straty mapy, bo G2 urwało im lokację, obejmując nawet prowadzenie w meczu. Losy Inferno rozstrzygnęły się po dogrywce, a Dusta2 po komplecie 24 rund.

Wyniki wtorkowych (14.04) spotkań IEM Rio prezentuje się następująco:

Team Vitality vs. G2 Esports 2:1 – Mirage 5:13, Inferno 16:13, Dust2 13:11

RED  Canids vs. Gentle Mates 2:1  – Mirage 13:9, Ancient 4:13, Overpass 13:10

Team Spirit vs. Team Falcons 0:2 – Anubis 4:13, Mirage 5:13

Team Liquid vs. 3DMAX 0:2 – Nuke 14:16, Ancient 5:13

FURIA vs. Natus Vincere 2:1 – Mirage 3:13, Dust2 13:4, Nuke 16:13

Passion UA vs. B8 0:2 – Overpass 13:9, Mirage 13:3

Aurora vs. MOUZ 0:2 – Dust2 4:13, Mirage 8:13

HOTU vs. Legacy 2:0 – Dust2 13:7, Ancient 16:14

Intel Extreme Masters Rio odbędzie się w dniach 13-19 kwietnia. Łączna pula nagród turnieju w Brazylii to okrągły milion dolarów. Do najlepszej drużyny powędruje czek na 125 tysięcy dolarów, a także 170 tysięcy dolarów w ramach „Club share”. Biało-czerwone barwy w tym turnieju reprezentować będzie duet z Teamu Liquid: Roland „ultimate” Tomkowiak oraz Kamil „siuhy” Szkaradek.

Powiązane posty

Evil Geniuses zwija manatki. Organizacja przestaje istnieć po 27 latach

Apogee wywalczyło awans na PGL Bukareszt 2027!

Same hity na start 2. sezonu BLAST Rivals! Mecze otwarcia ogłoszone