Niko zagrał swój najgorszy turniej w karierze – „Byłem pieprzonym botem”

fot. PGL

Wczorajsze odpadnięcie G2 z IEM Rio 2024 zaskoczyło wszystkich. A co jeśli powiemy Wam, że turniej w Rio był najgorszym występem Niko w jego całej karierze?

IEM Rio 2024 dla Snaxa i spółki zakończył się niespodziewanie szybko. G2 najpierw przegrało z Heroic, by wczoraj ulec Eternal Fire 0:2 i szybko pożegnać się z Brazylią. Cały zespół oprócz Monesyego wystapił fatalnie, co zresztą pokazują statystyki. Aż trzech zawodników G2 znalazło się w TOP5 najgorszych zawodników IEM Rio 2024, co tylko pokazuje, jak bardzo nieudany był to występ. Niestety, wśród tej trójki znalazł się także Snax, ale to nie o jego występie jest najgłośniej.

Fot. ESL

Niko z najgorszym turniejem w karierze

Co zaskakujące dla wszystkich fanów CS2, w tej trójce znalazł się Niko. Dla Bośniaka był to najgorszy turniej w jego karierze i zanotował rating na poziomie… 0.53. Był to także pierwszy tak słaby występ bośniackiej gwiazdy w barwach G2 i pierwszy na LANie tier1 od ESL One Nowy Jork w 2019 roku.

CZYTAJ TAKŻE: Jak wyglądają nowe breloki w CS2? Przedstawiamy zdjęcia!

Sam gwiazdor G2 skomentował swój występ tuż po meczu. W krótkich żołnierskich słowach nazwał siebie „pieprzonym botem”.

Powiązane posty

Evil Geniuses zwija manatki. Organizacja przestaje istnieć po 27 latach

Apogee wywalczyło awans na PGL Bukareszt 2027!

Same hity na start 2. sezonu BLAST Rivals! Mecze otwarcia ogłoszone