Mizerne rozpoczęcie ESL Pro League w wykonaniu Polaków z FaZe Clanu

fot. PGL/Joao Ferreira

23. sezon ESL Pro League został oficjalnie zainaugurowany. Za nami osiem potyczek w ramach pierwszego dnia głównej fazy. O piątkowych zmaganiach jak najszybciej będą chcieli zapomnieć rodacy z FaZe Clanu, którym starcie z G2 Esports całkowicie nie wyszło.

Polacy z FaZe bez szans w starciu z G2 na otwarcie ESL Pro League

Zainaugurowany został główny etap rozgrywek 23. sezonu ESL Pro League. W piątek doszło do ośmiu spotkań, nie obyło się bez ciekawszych map. W sumie połowa spotkań swoje ujście znalazła w pełnych seriach, a jedno zakończyło się nawet po północy. Powodów do zadowolenia koniec końców nie mają kibice z Polski, wszak jedyni dwaj rodacy odnieśli dość bolesną porażkę na start rywalizacji.

Mowa konkretnie o podopiecznych trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu na czele z Jakubem „jcobbbem” Pietruszewskim. Organizacja ze Stanów Zjednoczonych przegrała z G2 Esports. Choć „samuraje” rzecz jasna stawiane były w roli faworyta, to jednak spodziewać się można było znacznie bardziej wyrównanego spotkania. Obie formacje sąsiadują bowiem ze sobą w obydwóch światowych rankingach. Finalnie jednak na dzień dobry zawodnicy rodzimego szkoleniowca przegrali na wybranym przez siebie Duście2 do jednego! Na Anciencie pierwsza połówka zakończyła się remisem, ale po przerwie spotkanie zaczęło się wymykać FaZe z rąk. Finaliści ostatniego Majora ulegli do dziesięciu. jcobbb zainkasował 13 fragów przy 32 zgonach, zadając średnio na rundę 45,6 obrażeń. Jego rating wyniósł 0,55.

CZYTAJ TAKŻE: mhL znowu ma nowego kolegę! Skład Wildcard już skompletowany

Warto również wspomnieć o spotkaniu z udziałem Aurory i Legacy. Potyczka ta zakończyła się na trzeciej mapie. Już na pierwszej trwała konkretna wymiana ciosów, która została zakończona dopiero w czwartej dogrywce! Formacja z Turcji objęła prowadzenie w meczu przy stanie 25:21. Brazylijczycy wyrównali za sprawą wiktorii na Overpassie do dziewięciu. A na deser dogrywka, ale już jedna. Na arenie snajperów po pierwsze zwycięstwo w całym turnieju sięgnęli reprezentanci Aurory (16:13).

Wyniki spotkań 1. kolejki 23. sezonu ESL Pro League zaplanowanej na piątek (6.03) prezentuje się następująco:

Natus Vincere vs. Monte 2:1 – Dust2 4:13, Inferno 13:1, Mirage 13:11

FUT vs. Astralis  0:2 – Ancient 6:13, Mirage 3:13

Team Spirit vs. 3DMAX 2:0  – Nuke 13:10, Overpass 13:7

Aurora vs. Legacy 2:1 – Inferno 25:21, Overpass 9:13, Dust2 16:13

G2 Esports vs. FaZe Clan 2:0 – Dust2 13:1, Ancient 13:10

The MongolZ vs. paiN Gaming 2:0 – Nuke 19:17, Mirage 13:9

MOUZ vs HEROIC 2:1 – Dust2 9:13, Mirage 13:8, Inferno 13:3

FURIA vs. B8 1:2 – Mirage 8:13, Overpass 13:2, Dust2 6:13

Główny etap 23. sezonu ESL Pro League odbędzie się w dniach 6-10 marca. Rywalizuje w nim w sumie szesnaście drużyn, które walczą o przepustkę do fazy play-off. Sztuka ta uda się ośmiu ekipom, które wygrają po trzy spotkania. Biało-czerwone barwy reprezentują Jakub „jcobbb” Pietruszewski oraz trener Filip „NEO” Kubski z FaZe Clanu.

Powiązane posty

Jednostronnej gry w play-off IEM Rio ciąg dalszy. Vitality o krok od czegoś wielkiego

Vitality czy Spirit? Walka o mistrzostwo IEM Rio startuje już dziś!

Trzy Teamy i FURIA. Kogo ujrzymy w finale IEM Rio?