Polski duet z Liquid przegrywa na otwarcie IEM Rio

fot. ESL

Dobiegł końca pierwszy dzień zmagań w ramach IEM Rio. Początek rywalizacji dla polskich akcentów z Teamu Liquid nie okazał się udany. Rodzima dwójka nie zaskoczyła Teamu Spirit i przegrała, nie urywając choćby mapy. W praktyce oznacza to, że amerykańska organizacja już na początku imprezy ma nóż na gardle i zmuszona jest do radzenia sobie w dolnej drabince. 

Polacy z Liquid przegrywają na otwarcie IEM Rio 

Pierwsza porcja ośmiu spotkań w ramach Intel Extreme Masters Rio jest już za nami. Jedyna dwójka Polaków biorąca udział w turnieju w Brazylii nie zaskoczyła na otwarcie, przegrywając z murowanym faworytem do zwycięstwa w tej parze – Teamem Spirit. Organizacja z Rosji wygrała czwarte spotkanie od sierpnia ubiegłego roku i po raz kolejny nie straciła przy tym choćby areny.

Team Liquid wszedł w tę rywalizację, przegrywając na wybranym przez siebie Anciencie do dwóch. TL, mimo że dynamicznie złapał kontakt (1:2), to później rezultat tylko się oddalał. Arena nie miała żadnej historii. Gra w Counter-Strike’a rozpoczęła się na mapie numer dwa, czyli na Duście 2. Roland „ultimate” Tomkowiak i jego kompani podporządkowali sobie serwerowe wydarzenia. Nie udało im się jednak wypracować choćby dwupunktowego prowadzenia do przerwy, choć wygrywali w najlepszym momencie 4:1. Za ciosem poszli jednak po zmianie stron (10:7), choć ponownie zaliczyli przestój. W końcówce obronili pierwszy punkt meczowy, ale to było wszystkim, na co stać ich było w meczu numer jeden (11:13). K-D ultimate’a to 23-30, a siuhego 21-30.

CZYTAJ TAKŻE: jcobbb i mhL w tabelach liderów po PGL Bukareszt

Ciekawych wydarzeń nie brakowało, bo w starciu ukraińskich organizacji, czyli B8 i Natus Vincere pierwsza arena zakończyła się po trzynastu rundach! NAVI na dzień dobry przejechało się po lokalnym rywalu pod względem właścicielskim. Każda z lokacji toczona była do jednej bramki, a z wiktorii cieszyli się Aleksi „Aleksib” Virolainen i jego koledzy. Nie zawiedli zawodnicy MOUZ, którzy po pełnej serii wygrali z Legacy. To samo tyczy się m.in. G2 Esports, które po trzech mapach okazało się lepsze od Gentle Mates. W dwóch arenach zakończyli swoje mecze gracze Teamu Falcons czy Teamu Vitality.

Wyniki poniedziałkowych (13.04) spotkań IEM Rio prezentuje się następująco:

Team Vitality vs. RED Canids 2:0 – Nuke 13:4, Overpass 13:6

Gentle Mates vs. G2 Esports 1:2  – Inferno 13:8, Mirage 8:13, Overpass 3:13

3DMAX vs. Team Falcons 0:2 – Inferno 10:13, Ancient 1:13

Team Spirit vs. Team Liquid 2:0 – Ancient 13:2, Dust2 13:11

B8 vs. Natus Vincere 1:2 – Ancient 0:13, Inferno 13:4, Dust2 5:13

Legacy vs. MOUZ 1:2 – Dust2 13:9, Inferno 10:13, Mirage 4:13

FURIA vs. Passion UA 2:0 – Inferno 13:3, Mirage 13:7

Aurora vs. HOTU 2:0 – Mirage 13:4, Dust2 16:13

Intel Extreme Masters Rio odbędzie się w dniach 13-19 kwietnia. Łączna pula nagród turnieju w Brazylii to okrągły milion dolarów. Do najlepszej drużyny powędruje czek na 125 tysięcy dolarów, a także 170 tysięcy dolarów w ramach „Club share”. Biało-czerwone barwy w tym turnieju reprezentować będzie duet z Teamu Liquid: Roland „ultimate” Tomkowiak oraz Kamil „siuhy” Szkaradek.

Powiązane posty

Trzy Teamy i FURIA. Kogo ujrzymy w finale IEM Rio?

Jednostronne półfinały na IEM Rio. Vitality i Spirit zagrają o finał

Czy Vitality napisze serię na nowo? apEX i spółka ruszają do pierwszego meczu po porażce