Pierwszy dzień BLAST Premier World Finals 2024 już za nami! Snax i spółka podejmowali Liquid, a Vitality mierzyło się z Team Spirit.
Po porannych spotkaniach, w których Astralis pokonało Natus Vincere, a MOUZ wygrało z FaZe, w Singapurze czekały nas kolejne dwa mecze. Tym razem w grupie B, w której znalazły się kolejno G2, Liquid, Spirit oraz Vitality.
Snax przegrał pierwszą mapę do zera, by wygrać cały mecz!
Najpierw Snax i spółka podejmowali Ultimate i jego ekipę z Liquid. Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla G2, które przegrało mapę rywala, Ancient do zera. Na szczęście na następnych mapach Snax znalazł sposób na Liquid i G2 najpierw wygrało Inferno do sześciu, a potem takim samym wynikiem Mirage i finalnie to oni mogli cieszyć się z pierwszej wygranej.
They overcome a dreadful first map to safe cruise the last two home @G2esports takes the win vs @TeamLiquidCS!#BLASTPremier pic.twitter.com/GNx7V0eER7
— BLAST Premier (@BLASTPremier) October 30, 2024
Donk znowu lepszy od Zywoo!
W drugim spotkaniu czekał nas również ciekawy pojedynek. Naprzeciw siebie stanęli Zywoo i jego Vitality oraz Donk z Teamem Spirit. Mecz, który zapowiadał się na bardzo wyrównany, taki właśnie był, choć trwał tylko dwie mapy. Pierwszą był Anubis, który padł łupem Team Spirit, które wygrało 13:9. Vitality chciało odpowiedzieć na Mirage, jednak tam po wyrównanej walce okazali się minimalnie gorsi od Rosjan, przegrywając 11:13 i notując pierwszą porażkę w turnieju.
.@Team__Spirit takes an intense Mirage, and the match 2-0 over @TeamVitality, GG!#BLASTPremier pic.twitter.com/HFrpHrSFZo
— BLAST Premier (@BLASTPremier) October 30, 2024
Czytaj także: Snax, Siuhy, Ultimate, Neo i TaZ – polska delegacja gotowa do walki na BLAST Premier World Final 2024!
Relację z finałów BLAST Premier World Final możecie znaleźć na naszej stronie. Partnerem relacji i serwisu jest Betclic, legalny bukmacher, z którym powstał ten artykuł. Turniej BLAST Premier World Final rozgrywa się w dniach 30 października – 3 listopada w Singapurze. Jego łączna pula nagród to okrągły milion dolarów. W ręce mistrzowskiej ekipy powędruje połowa tej kwoty.