Droga GamerLegion na IEM Kolonia 2026 dobiegła końca. Ekipa Janusza „Snaxa” Pogorzelskiego pożegnała się z Majorem po bolesnej porażce z B8. Choć fani liczyli na awans do trzeciego etapu rozgrywek, rzeczywistość zweryfikowała plany europejskiego składu. Prawdziwym hitem sieci stał się jednak pomeczowy wywiad z polski dzikiem, który bez owijania w bawełnę podsumował dyspozycję drużyny.
IEM Kolonia 2026 już bez GamerLegion
Dobry początek najważniejszego turnieju CS2 w pierwszym półroczu nie przeniósł się na drugi etap rozgrywek w wykonaniu GL. Po awansie z pierwszego etapu bilansem 3-1 kibice mieli apetyt na więcej, jednak tak się nie stało. GamerLegion od samego początku drugiego etapu borykało się z jeszcze większymi problemami. Po porażce z Astralis (4-13) i przegranej z BetBoom, sytuacja ekipy Janusza „Snaxa” Pogorzelskiego stała się krytyczna. Mecz o „być albo nie być” przeciwko B8 miał być momentem przełamania. Niestety, po zaciętej walce GL musiało uznać wyższość rywali, przegrywając spotkanie wynikiem 1-2. Tym samym formacja oficjalnie odpadła z turnieju z najgorszym możliwym bilansem w drugim etapie.
Zassaliśmy fiu… – Snax nie owija w bawełnę po odpadnięciu z IEM Kolonia 2026
Tuż po po odpadnięciu z turnieju, przed kamerą ESL stanął kapitan GamerLegion, Janusz „Snax” Pogorzelski. Polski dzik znany jest z tego, że nie owija w bawełnę i zawsze mówi to, co myśli. Tym razem nie było inaczej. Klip z jego wypowiedzią błyskawicznie obiegł media społecznościowe, a wszystko przez jeden ze zwrotów. Dziennikarz nie zdając sobie sprawy z tego co powiedział Snax, zakończył rozmowę znanym powiedzeniem – POLSKA GUROM. Snax nie tylko podziękował kibicom, ale także w dosadnych słowach skomentował porażkę i pożegnanie się z turniejem.
Aktualnie przed GamerLegion przerwa, bowiem kolejny zaplanowany turniej odbędzie się dopiero w sierpniu. Zespół GL zagra na Esports World Cup 2026, które odbywać będzie się w Paryżu od 12 sierpnia.