Do oficjalnej premiery nowej produkcji spod szyldu Riot jeszcze kilka miesięcy, lecz już teraz podpisano kontrakt z wolnym agentem CS: GO. Braxton „Brax” Pierce sprawdzi się w organizacji T1 jako twórca oraz profesjonalny gracz w tytułach takich jak Valorant, CS :GO oraz innych gier FPS.
Jeszcze kilka dni temu zaprezentowano oficjalny gameplay z gry, lecz organizacje esportowe już spieszą z kontraktami w tej dywizji. Sama gra posiada wiele elementów pochodzących z kultowego cs’a, wzbogacona o mechaniki zahaczające o Overwatch. Pierce pojawi się nie tylko w grze, zaś będzie również twórcą prowadzącym transmisje na żywo.
Nie oznacza to jednak powrotu do pro sceny CS :GO. Z poniższego tweeta wynika, że Braxton jest głodny wdrapania się na szczyt.
„Z przyjemnością ogłaszam, że dołączę do T1 jako ich pierwszy gracz FPS. Z chęcią przekażę moją wiedzę i zrozumienie z Counter-Strike do Valorant, ponieważ oboje będziemy starać się zbudować najlepszy zespół na świecie. Nie mogłem być bardziej pewny, że osiągniemy wspaniałe rzeczy.” – dodaje Brax.
W czasie, gdy T1 pozyskuje kolejnego gracza do szeregu, z zainteresowaniem podążają także inne, znane marki świata esportu. Z racji tego, że Valorant to produkcja pochodząca od twórców League of Legends, w dniu premiery prawdopodobnie ujrzymy już drużyny profesjonalistów gotowych do rywalizacji. Przed tym jednak, wystartują jeszcze bety, które pozwolą „zbadać”, czy taka hybryda zagości na naszych ekranach na dłużej.