TaZ blisko Spodka! Polak zaczyna IEM Katowice od wygranej

fot. twitter.com/G2CSGO

Za nami pierwsze dwa spotkania fazy grupowej IEM Katowice 2024. Eternal Fire nie pozostawiło większych złudzeń Teamowi Falcons, pokonując go pewnie 2:0. Do bardzo wyrównanych zawodów doszło z udziałem Heroic oraz G2 Esports. Po pełnej serii lepsi kazali się podopieczni Wiktora “TaZa” Wojtasa, którzy są o krok od gry w Spodku. 

Pierwsze dwa mecze fazy grupowej IEM Katowice 2024 za nami! TaZ prawie wita się ze Spodkiem

Dobiegły końca pierwsze dwie batalie w ramach fazy grupowej Intel Extreme Masters Katowice 2024. Fani z Polski mają już powody do zadowolenia, bowiem gracze Wiktora “TaZa” Wojtasa z G2 Esports pokonali Heroic 2:1 i tym samym są o krok od gry w fazie play-off, która będzie mieć miejsce w Spodku. 

Falcons bez większych szans

Pierwszy pojedynek fazy grupowej IEM Katowice rozpoczął się od Vertigo wybranego przez EF. Formacja z Turcji już w pierwszych odsłonach udowadniała, że taka selekcja wcale nie była przypadkowa, ponieważ po niedługim okresie grający po stronie terrorystów zawodnicy Eternal Fire prowadzili 5:1. Jednakże organizacja z Arabii Saudyjskiej obudziła się w porę i podreperowała wynik, tracąc zaledwie dwa oczka do rywala przed przerwą. Po zmianie stron doszło do wymiany ognia, bowiem Ismailcan “WOXIC” Dörtkardeş i spółka wygrali rundę pistoletową, ale Falcons złapało kontakt (7:8). Na tym zasadniczo się skończyło, bo drużyna broniąca skutecznie odpierała i radziła sobie z zamiarami podopiecznych Danny’ego “zonica” Sørensena, obejmując prowadzenie w starciu (13:9). 

Z olbrzymimi nadziejami w Nuke’a weszli gracze 11. formacji świata. Od samego startu zaznaczali swoją wyższość. Niewiele pomysłu na sprawne i skuteczne przeprowadzanie ataków mieli Emil “Magisk” Reif i jego koledzy, którzy pierwszą część areny przegrali aż 3:9. Do odmiany obrazu gry doszło po zmianie stron, kiedy to Falcons zaczęło grać w obronie. Triumfowali oni w kolejnych trzech odsłonach, ale na więcej nie było ich stać. EF zamknęło arenę wynikiem 13:6. Na wielkie wyrazy uznania zasługuje WOXIC, którego stosunek zabójstw do śmierci w całym meczu wyniósł 35-23. 

Team Falcons vs. Eternal Fire 0:2 – Vertigo 9:13, Nuke 6:13

TaZ już blisko fazy play-off

Drugi pojedynek z udziałem Heroic i G2 Esports był nie tylko o wiele bardziej wyrównany, ale był zdecydowanie zacięty. Już po pierwszej połowie Overpassa tablica wyników wskazywała na remis. Bliżej końcowego zwycięstwa byli gracze organizacji z Danii, którzy wygrywali 12:10, ale nie wykorzystali swojej szansy. Losy pierwszej areny rozstrzygnęły się w dogrywce, z której lepiej jednak wyszli podopieczni Wiktora “TaZa” Wojtasa, triumfując 16:13. 

Druga arena, którą był Anubis, również obfitowała w wiele emocji, ale przede wszystkim była zacięta. To tylko świadczyło o zbliżonym potencjale obu ekip. Lepiej na początku spisali się podopieczni Eetu “sAwa” Sahy, którzy po grze w ataku prowadzili 7:5. Mimo wygranej rundy pistoletowej i powiększenia przewagi do czterech oczek to “Samuraje” zaczęły dochodzić do głosu. Interesująco było w końcówce, w której G2 wygrywało 11:9 czy 12:11, a jednak o zwycięzcy ponownie musiały decydować bonusowe rundy. Tym razem konsekwetniejsi byli reprezentanci Heroic, którzy wygrali 16:13. 

Dopiero trzecia arena była jednostronna. Heroic istniało jedynie podczas pierwszej połowy, kończąc ją remisem 6:6. Obie ekipy punktowały seriami. Jednakże, kiedy to G2 przeszło do gry w obronie – wówczas wszystko wyjaśniło, kończąc zmagania rezultatem 13:6. 

Heroic vs. G2 Esports 1:2 – Overpass 16:13, Anubis 13:16, Nuke 13:6

Po więcej informacji o rozgrywkach zapraszamy do dedykowanej relacji poświęconej fazie grupowej IEM Katowice 2024. 

Powiązane posty

nin9 na celowniku The MongolZ?

HEROIC przedstawiło następcę doto! To Duńczyk, który już grał dla organizacji

SunPayus nowym snajperem FUT!