TaZ: Gdyby to było proste, każdy mógłby być profesjonalistą i mistrzem Majora

fot. ESL/ Igor Bezborodov

BC.Game nie awansowało do fazy play-off PGL Bukareszt. Oleksandr „s1mple” Kostyliev i jego koledzy po przegranej z podopiecznymi trenera Jakuba „kubena” Gurczyńskiego z FOKUS we wtorkowe popołudnie pożegnali się z rozgrywkami. Trudny okres swojego zespołu skomentował za pośrednictwem X-a trener Wiktor „TaZ” Wojtas.

TaZ komentuje trudny czas BC.Game

Organizacja z Belize ma za sobą PGL Bukareszt. Portugalski tercet oraz duet z regionu CIS nie poradził sobie dobrze na tym turnieju. Rozpoczął go porażkami z The MongolZ i MIBR. W Poniedziałek Wielkanocny Oleksandr „s1mple” Kostyliev i jego koledzy wyeliminowali z turnieju Vocę i stworzyli sobie szansę zapisania serii i awansu do ćwierćfinału. Niemniej, we wtorek w meczu polskiej myśli szkoleniowej górą był trener FOKUS, Jakub „kuben” Gurczyński, który zamknął konfrontację w dwóch mapach.

CZYTAJ TAKŻE: paiN ogłasza tymczasowe ustąpienie zawodnika ze składu. Zastępstwo znane?

Od momentu sformowania nowego zestawienia, czyli 3 stycznia tego roku, kiedy szeregi BC.Game zostały zasilone przez trzech Portugalczyków, zespół nie może odnaleźć swojego rytmu. Zajął 13-16. miejsce w globalnych kwalifikacjach do IEM Rio, na IEM Kraków, a także na Roman Imperium Cup VI. Zespół prowadzony przez trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa w międzyczasie dotarł do półfinału RES Showdown Spring i zakończył Parken Challenger Championship #1 na 5-6. lokacie.

Teraz rodzimy szkoleniowiec postanowił zabrać głos.

Minęło trochę czasu od mojego ostatniego wpisu. Nie jesteśmy wystarczająco dobrzy. Tak brzmi smutna prawda. Naprawdę codziennie się staramy, ale to nie jest wystarczające. Jeszcze – rozpoczął takimi słowami Wojtas. –  Musimy przetrwać burzę, zjednoczyć się jako zespół i szukać rozwiązań. Jeśli chcesz wygrać, bez względu na to, co robisz w życiu, potrzebujesz lubić dyskomfort, musisz być gotowy na trudne chwile, chwile zwątpienia i nigdy nie przestawać poszukiwania rozwiązań. Gdyby to było proste – każdy mógłby być profesjonalistą i mistrzem Majora. To dobrze, że nie idziemy łatwą drogę. To daje nam możliwości do nauki i stania się lepszym zarówno jako zawodnicy, jak i ludzie. Pamiętaj, im większa góra, tym większa nagroda na końcu. Nigdy się nie poddawaj. Dziękuję wam za wsparcie, a PGL-owi za niesamowitą pracę – przekazał szkoleniowiec BC.Game.

Powiązane posty

Jednostronnej gry w play-off IEM Rio ciąg dalszy. Vitality o krok od czegoś wielkiego

Trzy Teamy i FURIA. Kogo ujrzymy w finale IEM Rio?

Jednostronne półfinały na IEM Rio. Vitality i Spirit zagrają o finał